W dniu 08.06.2024 r. w sobotę wybraliśmy się do Wejherowa. Na naszej liście do zwiedzania znalazły się następujące obiekty: Pałac Przebendowskich i Keyserlingów zlokalizowany przy ulicy Zamkowej 2A, Książnica im. Profesora Gerarda Labudy przy ul. Zamkowej 2, Ratusz Miejski na placu Jakuba Wejhera 8, zabytkowy Rynek, Kościół pw. Świętej Trójcy usytuowany przy ul. Tadeusza Kościuszki, Kościół klasztorny Franciszkanów pw. Świętej Anny przy ul. Reformatów oraz Kalwaria Wejherowska (5 stacji Drogi Krzyżowej). Po tych interesujących obiektach oprowadzali naszą grupę pracownicy Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie: Adam Lubocki oraz Aleksandra Sielicka.
Zwiedzanie Wejherowa rozpoczęliśmy od Pałacu. Pan Adam Lubocki przedstawił nam historię miasta i szczegółowo omówił rody nim władające. Naświetlił nam historię Pałacu oraz kolejnych jego właścicieli. Dowiedzieliśmy się, że w latach 1767-1782 majątek należał do rodu Przebendowskich, następnie do 1790 właścicielem pałacu był kupiec Aleksander Gibson. W 1790 majątek przeszedł w ręce Kesselringów i należał do nich do 1945 roku. Po wojnie w pałacu mieściły się kolejno: Komisariat MO, Technikum leśne, internat i przedszkole. W 1995 roku został siedzibą Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej. W Pałacu można było zobaczyć wystrój komnat z dawnych lat, obrazy z wizerunkami przedstawicieli rodzinę Keyserlingów, oraz wystawy poświęcone herbowy Gryf, regionalnym wydawnictwom prasowym i książkowym, instrumentom a tak ubiorowi. O wszystkim tym opowiadał nasz przewodnik, znawca historii regionu pan Adam Lubocki.
Pan Adam oprowadził naszą grupę również po Książnicy profesora Gerarda Labudy. Tam na miejscu dowiedzieliśmy się, że profesor Gerard Labuda przekazał wejherowskiemu Muzeum cały swój dorobek twórczy, na który składa się około 26 tysięcy książek i czasopism. Tematyka tych dzieł jest różnorodna, począwszy od literatury dotyczącej regionu kaszubsko-pomorskiego, przez zagadnienia z dziedziny nauk humanistycznych, po nauki ścisłe. W Książnicy na piętrze można było zapoznać się z historią Kaszubów. W Książnicy pożegnaliśmy pana Adama. A powitaliśmy Aleksandrę Sielicką, która była naszą przewodniczką po obiektach znajdujących się po za obszarem Muzeum.


Kolejnym punktem na liście naszej wycieczki był Ratusz Miejski. Pani Aleksandra Siedlicka, kustosz MPiMKP, zapoznała nas z historią Ratusza. W Sali Tradycji i Historii Wejherowa opowiedziała nam o początkach miasta i rodzie Wejherów. W sali można było zobaczyć drzewo genealogiczne rodziny Wejherów, makietę zabytkowej części miasta oraz podświetlaną makietę Kalwarii, tradycyjne ubiory i hafty regionalne. W Ratuszu ponadto zobaczyliśmy jak w dawnych czasach wyglądał bank, praca zegarmistrza, stolarza, fryzjera oraz fotografa.
Z Ratusza udaliśmy się na Rynek, na którym obejrzeliśmy pomnik Jakuba Wejhera (założyciela Miasta Wejherowa), fontannę z rzeźbą Świętego Franciszka, kolumnę z wyrytymi fragmentami tzw. Kaszubskiego alfabetu, zwanego też kaszubskimi nutami oraz rzeźbę Remusa z taczką wypełnioną książkami i siedzącymi obok dziećmi.
Przy rynku znajdował się kolejny punkt wycieczki kościół pw. Świętej Trójcy, którego historia sięga epoki baroku. Usłyszeliśmy jego historię a także krótkie informacje o księżach związanych z dziejami ziemi wejherowskiej, rozstrzelanymi w Piaśnicy podczas II Wojny Światowej. Wizerunki owych księży zdobią ściany nawy głównej.
Z kościoła pw. Św. Trójcy udaliśmy do kolejnego zabytku sztuki sakralnej kościoła klasztornego Ojców Franciszkanów pw. Świętej Anny, zlokalizowanego przy ulicy Reformatów 19. W Kościele ufundowanym przez Jakuba Wejhera zobaczyliśmy cudowny obraz Matki Bożej Wejherowskiej. Od p. Aleksandry dowiedzieliśmy się, że Ojcowie Franciszkanie prowadzą również Muzeum, które znajduje się w podziemiach Klasztoru i obejmuje 3 krypty: zakonników, rodziny Jakuba Wejhera oraz rodziny Przebendowskich. W podziemiach Klasztoru Ojców Franciszkanów W krypcie rodziny Wejherów (zlokalizowanej po lewej stronie) spoczął Jakub Wejher, jego dwie żony: Anna Elżbieta Schaffgotsch i Joanna Katarzyna z Radziwiłłów oraz dwie córki. W krypcie rodziny Przebendowskich (zlokalizowanej po prawej stronie) spoczywa natomiast hrabia Piotr Jerzy Przebendowski oraz jego żona Urszula z Potockich. W pomieszczeniu ekspozycyjnym mieliśmy okazję zobaczyć stałą wystawę przedmiotów, m.in. szkaplerz, medalion i grzebień Jakuba Wejhera oraz różaniec córki. Znajdowała się tam także suknia pierwszej żony Jakuba Wejhera.
Kolejnym miejscem naszej wycieczki była Kalwaria Wejherowska. Po drodze przeszliśmy przez uroczy Park Miejski im. Aleksandra Majkowskiego. Park charakteryzuje się niezwykle urozmaiconą przyrodą, jego niewątpliwą atrakcją są także mieszkające tam pelikany różowe. Od p. Aleksandry dowiedzieliśmy się, że inicjatorem utworzenia Kalwarii Wejherowskiej i głównym fundatorem był Jakub Wejher, i że obecnie miejscem zarządzają Ojcowie Franciszkanie.
Budowę Kalwarii Wejherowskiej rozpoczęto w 1649 roku. Cały szlak kalwaryjski liczy 4,6 km długości i obejmuje 26 kapliczek. Na przejście całego szlaku potrzeba około 2,5 godzin y. Z uwagi na rozległy obszar Kalwarii Wejherowskiej, zwiedziliśmy 5 kaplic umiejscowionych za parkiem miejskim na wzniesieniu, tj. Kaplicę XI Pałac Piłata – ufundowaną przez Jakuba Wejhera, barokową budowlę, której architektoniczny kształt nawiązuje do Kaplicy Ratusza Piłata w Kalwarii Zebrzydowskiej, Kaplicę XIII Podjęcie Krzyża – ufundowaną przez Cecylię Eleonorę młodszą córkę Jakuba Wejhera, wykonaną z piaskowca na planie krzyża łacińskiego jako budowla otwarta; Kaplicę XIV Pierwszy upadek Chrystusa – ufundowaną przez ks. Mateusza Jana Judyckiego, w której postać Jezusa oraz baldachim, który ją osłania wykonano z piaskowca; Kaplicę XV Kaplica spotkania Chrystusa z Matką Bożą, jedną z najpiękniejszych kaplic, ufundowaną przez żonę Jakuba Wejhera Annę Elżbietę ze Schaffgotschów. Kaplica ta odznacza się wyszukanym kształtem rotundy na planie róży oraz ornamentyką wskazującą na flamandzkie lub niderlandzkie pochodzenie architekta; Kaplicę XVI Kaplicę Szymona Cyrenejczyka – ufundowaną przez dworzan założyciela miasta i kalwarii, kaplica w XIX wieku została obudowana konstrukcją z pruskiego muru. Kalwaria Wejherowska byłam ostatnim punktem naszej oficjalnej wycieczki.


Wróciliśmy do parku, gdzie pożegnaliśmy się. Część osób pojechała do domów, natomiast pozostali uczestnicy wycieczki w mniejszych grupach udali się na obiad lub na dalszy spacer po Wejherowie. Kilka osób wróciło an zabytkowy Rynek Wejherowa w celu utrwalenia pozyskanych wiadomości.
Podsumowując, wycieczka do Wejherowa okazała się bardzo interesująca, wszyscy byliśmy pod wrażeniem ogromnej wiedzy przewodników p. Aleksandry Siedlickiej i p. Adama Lubeckiego, którą nam ciekawie przekazali. Pogoda dopisała, było ciepło a urok miasta Wejherowa bogatego w historię dopełnił nasze zadowolenie z wycieczki.
Beata Węgorek

