Oglądasz: Kronika

Spotkanie członków PTG i III Seminarium Genealogiczne w Gdyni - 08.10.2011

Kolejne comiesięczne spotkanie PTG odbyło się w gościnnych progach Muzeum Miasta Gdyni. Składało się ono z trzech części.

Pierwsza była poświęcona ogólnym sprawom Towarzystwa. W tej części Janusz Pawelczyk omówił krótko zaawansowanie prac objętych projektem współpracy pomiędzy Archiwum Państwowym w Gdańsku, a Pomorskim Towarzystwem Genealogicznym, po czym zwrócił się o pomoc do członków PTG w indeksacji zespołów zgromadzonych w Archiwum Państwowym w Gdańsku. Rozdał też listę z Zespołami,  które zostały w pierwszej kolejności wyznaczone przez Archiwum Państwowe w Gdańsku do sporządzenia indeksów w celu późniejszego umieszczenia fotografii cyfrowych aktów metrykalnych na stronach Narodowego Archiwum Cyfrowego. Następnie omówił udział członków i sympatyków PTG w Europejskim dniu Wolontariatu w Warszawie w dniu 12.09.2011. W dalszej kolejności poprosił o uregulowanie zaległych składek członkowskich.

W drugiej części  Wiesław Kledzik, nawiązując do opublikowanego artykułu w „Wysokich Obcasach” dodatku do „Gazety Wyborczej” w czerwcu 2010 r., przedstawił losy Magdaleny Kledzik, pasażerki statku z emigrantami z Bremy do USA. Losy te były, można powiedzieć niezwykłe. Cała przygoda zaczęła się od natrafienia przez Wiesława na listę pasażerów statku „Rein” płynącego z Bremy do Nowego Jorku. Lista ta zawierała dane dziewczyny imieniem Magdalena i jej córki Konstancji noszących nazwisko Kledzik.  Zaintrygowało to jego na tyle ,że próbował poznać jej losy w USA, oraz przeprowadzić badania genealogiczne w Polsce. Okazało się, że urodziła się 24 czerwca 1889 w Dziembowie, a jej córka była dzieckiem nieślubnym i nosiła też nazwisko Kledzik po matce. W USA Magdalena wyszła za mąż za Polaka Andrzeja Kościerzynę. Jej córka została adoptowana przez ojczyma i poślubiła tam Francesco Kordeckiego. Magdalena z córką oraz ich mężowie spoczywają na cmentarzu All Saints Cementary w Chicago.  Badania genealogiczne Magdaleny Kledzik i jej córki  Wiesław Kledzik rozpoczął  już w roku 2004 i sukcesywnie gromadził dokumentację. Ostatnio zaś, po nawiązaniu kontaktu z rodziną Magdaleny udało mu się otrzymać kilka fotografii, które zaprezentował na spotkaniu.



Wiesław Kledzik przedstawia fotografie bohaterów swoich badań genealogicznych 

Trzecia część spotkania zaczęła się o godzinie 12.00. i było to rozpoczęcie III Seminarium Genealogicznego pt  „Nasze Korzenie” . Gospodarzem tej części spotkania był Instytut Kaszubski i Muzeum Miasta Gdyni . Seminarium otworzyła mgr Dagmara Plaza-Opacka, dyrektor Muzeum Miasta w Gdyni i poprosiła Dr Tomasza Rembalskiego jako przedstawiciela Instytutu Kaszubskiego, pracownika naukowego Uniwersytetu Gdańskiego i kustosza Muzeum Miasta w Gdyni o poprowadzenie dalsze Seminarium i wygłoszenie pierwszego wykładu.



III Seminarium genealogiczne "Nasze Korzenie" wzbudziło spore zainteresowanie

Tematem wystąpienia dr Tomasza Rembalskiego były „Prace genealogiczne Jacka Karnowskiego”. Prelegent w kilku słowach przedstawił sylwetkę Jana Karnowskiego ur.16.05.1886 r. w Czarnowie k/Brus z ojca Jana i Anny Wnuk-Lipińskiej.Karnowski był autorem ponad 200 utworów  i zaliczany był do nurtu Młodokaszubów. Swoje prace w języku kaszubskim publikował też po pseudonimem „Woś Budzysz”. Prace genealogiczne Karnowskiego były poświęcone pomorskim rodom szlacheckim, ich dziejom, historii powstania ich nazwisk i publikowane były w prasie pomorskiej w latach 1925-1938. Jednocześnie Karnowski udowodnił to już w latach dwudziestych, że nazwiska zakończone na –ski są nazwiskami odmiejscowymi i późniejszymi, aniżeli przydomek. Jest to dość istotna kwestia odnośnie nazwisk szlachty pomorskiej - chodzi o tak zwane dwuczłonowe nazwiska składające się z przydomku i tzw. członu przymiotnikowego. Z prac Karnowskiego wynika także, że nawet wśród szlachty zdarzali się ludzie niepiśmienni. Jednym z ciekawych tekstów genealogicznych Jana Karnowskiego jest artykuł poświecony genealogii Hieronima Derdowskiego.



Dr Tomasz Rembalski prowadzi wykład "Prace genealogiczne Jana Karnowskiego"

Następny referat seminaryjny wygłosił dr Michał Targowski z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu p.t „Czarna księga Działowskich”. Działowscy byli szlachtą pomorską zamieszkującą tereny ziemi chełmińskiej, jednak właściwym bohaterem wykładu dr Targowskiego był Wojciech Kętrzyński, który odnalazł w majątku Działowskich rękopis, w którym były zawarte dane genealogiczne dotyczące rodu Działowskich i innych rodów szlacheckich zamieszkujących tereny zaboru pruskiego. Rękopis ten sporządził Wawrzyniec Ludwik Działowski żyjący w XVIII wieku, który chciał, aby początkowo lakoniczne wiadomości w herbarzu Kacpra Niesieckiego o rodzie Działowskich, były w późniejszym czasie uzupełnione o informacje zawarte w tym rękopisie, co znacznie podnosiło prestiż jego rodu. Wiemy, że odpis księgi Działowskich, opracowany przez Wojciecha Kętrzyńskiego istniał na pewno do roku 1930. Niestety w czasie II Wojny Światowej zaginął ten odpis  jak i też sama księga przechowywana przez rodzinę Działowskich.



Dr Michał Targowski wygłasza wykład "Zaginiona księga Działowskich"

Kolejnym prelegentem była mgr Anna Stachowska z Instytutu Historycznego PAN. Tematem jej wystąpienia była „Szlachta powiatu puckiego w oparciu o materiał metrykalny z XVII i XVIII wieku”. Badania dotyczące powiatu puckiego są częścią większego projektu , który w swoim zamierzeniu również w przyszłości ma objąć powiat : wejherowski, kartuski, gdański i miasto Gdynia. Przeprowadzone kwerendy genealogiczne dotyczyły zapisów metrykalnych bogatych rodzin szlacheckich jak Sobiejscy, Przebendowscy, Wejherowie i Krokowscy. W badanych metrykaliach pojawiały się też nazwiska innych rodzin szlacheckich jak Ustarbowscy, Malotkowie, Janowscy. Niestety na podstawie przeprowadzonych kwerend nie udało się stworzyć drzew genealogicznych wyżej wymienionych rodów. Inną sprawą która wynikła podczas badań  było to, że chrzestni występujący przy chrztach rodzin szlacheckich byli najczęściej jednego stanu (szlacheckiego) w odróżnieniu od  chrztów dzieci chłopskich, kiedy jeśli jednym chrzestnym był szlachcic, to drugim była najczęściej osoba stanu chłopskiego. Jeszcze inny interesujący wniosek wypłynął, kiedy badało się chrzty dzieci nieślubnych( szlacheckich). W czasie kwerendy okazało się, że miały miejsce tylko trzy takie przypadki. Ostatnią sprawa na którą zwróciła uwagę prelegentka był zapis dominus oznaczający z reguły pochodzenie szlacheckie. Tak było rzeczywiście przy zapisach ze wsi, ale już dla miasta zapis dominus oznaczał także pochodzenie mieszczańskie.



Mgr Anna Stachowska przedstawia prelekcję p.t "Szlachta powiatu puckiego w oparciu o materiał metrykalny z XVII i XVIII wieku

Kolejnym tematem , był dwuczęściowy wykład p.t.” Fora i bazy genealogiczne jako źródła pomocy w poszukiwaniach przodków”, który wygłosili  Mariusz Momont i Janusz Pawelczyk jako przedstawiciele Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego.

Pierwsza część wykładu była poświęcona Forom Genealogicznym i wygłosił ją Mariusz Momont. Przedstawił początki powstania list genealogicznych takich jak Polgen i pl.soc.genealogia grupujących wszystkich tych, którzy chcieli dyskutować i wymieniać swoje poglądy i informacje na tematy genealogiczne. Były one zalążkiem Forów Genealogicznych, które posiadają nie tylko strukturę pionową jak listy dyskusyjne, ale również tematycznie grupują ich wpisy . Pierwszym takim Forum o strukturze poziomo-pionowej(drzewa) był Genpol, który powstał w marcu 2003 roku. Tematy wpisów na Forach Genealogicznych są  różnorakie, tak więc struktura takich for zmieniła się i została dostosowana do potrzeb jej uczestników . Omówione zostały podstawowe układy for, ich podział związany z aspektami poszukiwań takimi jak problemy początkujących genealogów, wymiany doświadczeń, listy archiwów, literatury genealogicznej. Kolejna część tych tematów dotyczy poszukiwania nazwisk, miejscowości i oczywiście ważny element for to działy tłumaczeń min. różnych aktów metrykalnych i wielu innych tematów. Fora genealogiczne stały się ważnym miejscem dla poszukiwaczy swoich korzeni rodzinnych, umożliwiając wszystkim zainteresowanym bezpośredni kontakt,  wymianę opinii i wzajemnych doświadczeń .



Mariusz Momont podczas wygłaszania wykładu "Fora i bazy genealogiczne jako źródła w poszukiwaniu przodków"

Na koniec zabrał głos Janusz Pawelczyk i w swoim wykładzie opowiedział o innych cennych źródłach dla poszukiwania przodków jakim są genealogiczne bazy internetowe. Bazy te opracowywane są najczęściej na podstawie indeksów z ksiąg metrykalnych urodzeń(chrztów), małżeństw i zgonów kościołów różnych wyznań lub akt metrykalnych Urzędów Stanu Cywilnego. Na podstawie zdjęć pomników lub nagrobków są wykonywane indeksy do baz indeksów cmentarzy, które są również cenną pomocą przy badaniach genealogicznych. Najważniejsze jest jednak aby do przeszukiwania baz stosować odpowiednie klucze poszukiwań. Powinny to być takie narzędzia, które by wyszukiwały nazwiska lub imiona niezależnie od tego czy dane te zawierają polskie znaki diakrytyczne czy nie. Przykładem tu może być nazwisko „Pawelczyk”, które na terenach zaboru pruskiego było zapisywane jako Pawelczyk, a na terenach zaboru austriackiego Pawełczyk. Dlatego też emigranci z Galicji noszący  nazwisko Pawełczyk po przyjeździe do USA byli zapisywani jako Pawelczyk. Podobnie też było z nazwiskami zawierającymi „ó” czy ‘’ż”. Klucz poszukiwań powinien wyszukiwać nazwiska z „ż” i „z” „ó” i „o” „l” i „ł”  traktując je jako tożsame.

Przy przeszukiwaniu baz genealogicznych trzeba jednak pamiętać, że nie znajdziemy tam rekordów chrztów i małżeństw młodszych niż stuletnie, co wynika z obowiązującej Ustawy o Ochronie Danych Osobowych. Ustawa ta jednak dotyczy tylko osób żyjących, stąd możliwe jest znalezienie rekordów zgonów młodszych niż stuletnie. Dla poszukiwań przodków okazać się mogą cenne bazy indeksów sporządzone z ksiąg adresowych czy meldunkowych lub nawet telefonicznych.

Prawdopodobnie największą bazą genealogiczną na świecie jest baza jak znajduje się w Salt Lake City w USA, którą wykonali członkowi i wolontariusze Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, zwanymi też Mormoni. Baza ta (International Genealogical Index) zawiera ponad 600 milionów imion i nazwisk. Dane zostały zgromadzone przez członków kościoła Mormonów w celach wiary. Na stronie familysearch.org znajdziemy bazę z zasobami metrykalnymi( mikrofilmami) zawierającymi sfotografowane księgi metrykalne z całego świata oraz linki do komputerowej listy pasażerów którzy przybyli do USA w latach 1892-1924 na Ellis Island.

Najstarszymi polskimi bazami genealogicznymi jest baza rekordów małżeństw , opracowana w ramach „Projektu Poznań” przez Łukasza Bieleckiego i Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne „Gniazdo”  oraz „Ogólnopolski Indeks małżeństw do r. 1899” tworzony przez Marka Minakowskiego. Z kolei Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne może poszczycić się największą regionalną bazą genealogiczną opracowaną przez wolontariuszy, którzy nie szczędząc swego prywatnego czasu i zaangażowania sporządzili prawie 2 milony indeksów osobowych począwszy od 2005 roku.

Bazę indeksów Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego  PomGenBaza można przeszukiwać, odrębnie dla indeksów chrztów, małżeństw i zgonów oraz dla indeksów cmentarzy.  Szukać można w bazie  po kątem nazwiska względnie imienia lub imion. Jeśli nie znamy parafii, w której powstał akt metrykalny, którego poszukujemy, to jest możliwość szukania danego nazwiska we wszystkich parafiach, zawężając okres poszukiwań do 25 lat.



Wystąpienie Janusza Pawelczyka poświęcone bazom genealogicznym 


W chwili obecnej oprócz indeksów, w internecie dostępne są też skany akt metrykalnych. Niewątpliwie jest to cenna pomoc dla wszystkich poszukujących swoich korzeni. Już w tej chwili na stronach internetowych Polskiego Towarzystwa Genealogicznego i NAC są dostępne skany aktów metrykalnych. W najbliższym czasie również na stronie internetowej Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego, dostępne będą kopie cyfrowe aktów metrykalnych, które będą powiązane z odpowiednimi indeksami. Tak więc w przyszłości, wyszukanie w bazie indeksów, umożliwi odnalezienie poszukiwanej osoby, ale też obejrzenie skanu aktu metrykalnego z tym indeksem .

 

Przykładowe strony związane z bazami i forami genealogicznymi :

—   www.ptg.gda.pl

—   www.genpol.com

—   http://wtg-gniazdo.org/

—   http://forgen.pl/forum/

—   http://genealodzy.pl/

—   www.wtg-gniazdo.org

—   www.familysearch.org

—   www.ellisisland.org

 

Ostatnim punktem III Seminarium Genealogicznego była możliwość zadawanie pytań wszystkim prelegentom.

Tekst: Janusz Pawelczyk,zdjęcia Mariusz Momont