Forum PTG
Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne

Strona główna » Ogólne » Ogólnie o genealogii » Genealogia - Poszukiwania czyli od czego zacząć?
Genealogia - Poszukiwania czyli od czego zacząć? [wiadomość #1419] Sun, 10 August 2008 12:11 Przejdź do następnej wiadomości
Krystyna53 jest aktualnie niedostÄ™pny  Krystyna53
Wiadomości: 2
Dołączył(a): August 2008
Junior Member
Wiem, ¿e w±tków i odpowiedzi na pytania takie jak moje jest mnóstwo, ale przejrza³am kilka serwisów i odnios³am wra¿enie, ¿e wiem mniej niz wiedzia³am!
Narazie jestem na etapie zbierania informacji o nie¿yj±cych przodkach od rodziny. Widzê, ¿e w tym w±tku poszukujecie swoich rodzin - mam jednak pytanie - czy taka forma poszukiwañ naprawdê siê sprawdza? Szczerze mówi±c mam dylemat, jak± formê poszukiwañ wybraæ - czy skupiæ siê na internecie czy bardziej tradycyjnych metodach (parafie, urzêdy..)?

K.

[Uaktualnione dnia: Wed, 20 July 2011 12:02] przez Moderatora

zgłoś wiadomość moderatorowi

Odp: .Poszukiwania czyli od czego zacząć? [wiadomość #1421 jest odpowiedzią na wiadomość #1419] Thu, 21 August 2008 11:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Teerose jest aktualnie niedostÄ™pny  Teerose
Wiadomości: 235
Dołączył(a): April 2006
Miejsce: Juszki k/Kościerzyny
Senior Member
W ¿adnym wypadku nie skupiaj siê na internecie! To ma byæ tylko jedno z Twoich narzêdzi pracy. Polecam przede wszystkim ksi±¿kê Ma³gorzaty Nowaczyk "Poszukiwania przodków. Genealogia dla ka¿dego" (chyba mi siê nie pomyli³ tytu³, w ka¿dym razie wrzuæ w wyszukiwarkê w merlinie nazwisko i imiê autorki i powinny siê pokazaæ jej dwie publikacje). Ta ksi±¿ka odpowie na wiele Twoich pytañ. Ja zaczê³am w³a¶nie od tej lektury.
Z mojego do¶wiadczenia (nie tak znowu wielkiego) to mogê podpowiedzieæ, ¿e moje poszukiwania id± dwutorowo - grzebanie w archiwach (pañstwowych i ko¶cielnych) i pisma do USC to jedno, a drugie to rozmowy z rodzin± bli¿sz± i dalsz± na temat krewnych, którzy ju¿ odeszli. Staram siê te¿ docieraæ do ludzi, którzy mieszkali kiedy¶ w mojej wiosce lub ich potomków, dysponuj± oni ciekawymi zdjêciami i czêsto relacjami tak¿e o moich przodkach. Nieocenionym ¼ród³em wiedzy s± tak¿e kroniki szkolne.
Tak wiêc d³uga droga przed Tob± - ale jaka satysfakcja Ciê czeka, a przy tym droga ta zdaje siê nie mieæ koñca Smile))...
pozdrawiam serdecznie i ¿yczê wielu fascynuj±cych odkryæ
Iza
Odp: .Poszukiwania czyli od czego zacząć? [wiadomość #1442 jest odpowiedzią na wiadomość #1421] Thu, 11 September 2008 08:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Krystyna53 jest aktualnie niedostÄ™pny  Krystyna53
Wiadomości: 2
Dołączył(a): August 2008
Junior Member
Dziêkuje bardzo za wszystkie rady. Rozmawia³am z kilkoma innymi "poszukiwaczami" i jak widaæ - szko³y s± ró¿ne:) By³a¶ pierwsz± i jedyn±, która tak odradzi³a korzystanie z internetu Smile Ponoæ te wszystkie serwisy mog± byæ ca³kiem przydatne. Co prawda, jeszcze siê o tym nie przekona³am:) ale na pewno podzielê siê uwagami:)
Raz jeszcze dziêkujê, ¿e odpisa³a¶. Ksi±¿kê na pewno nabêdê:)
Pozdrawiam
K.
Odp: .Poszukiwania czyli od czego zacząć? [wiadomość #1443 jest odpowiedzią na wiadomość #1442] Thu, 11 September 2008 09:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Teerose jest aktualnie niedostÄ™pny  Teerose
Wiadomości: 235
Dołączył(a): April 2006
Miejsce: Juszki k/Kościerzyny
Senior Member
Kochana moja, przeczytaj jeszcze raz moj± odpowied¼, ja Ci nigdzie nie odradzam korzystania z internetu, to by³oby bez sensu. Chodzi³o mi tylko o to, ¿e nie mo¿e to byæ tylko jedyne narzêdzie pracy genealoga. W sieci znajdziesz mnóstwo przydatnych rzeczy od bazy archiwów pañstwowych po indeksy ksi±g metrykalnych. Korzystaj z tego pe³n± gar¶ci±, ale pamiêtaj, ¿e ka¿dy indeks mo¿e byæ obarczony b³êdem przy przepisywaniu, dotyczy to zw³aszcza wpisów na stronach amerykañskich (sama znalaz³am w informacjach o mojej rodzinie po prostu g³upoty).
¯yczê szczê¶cia
Iza
Odp: .Poszukiwania czyli od czego zacząć? [wiadomość #1445 jest odpowiedzią na wiadomość #1442] Thu, 11 September 2008 10:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Adalbertus jest aktualnie niedostÄ™pny  Adalbertus
Wiadomości: 61
Dołączył(a): March 2006
Miejsce: Gdańsk
Member
Iza nie odradza³a korzystania z Internetu i zanim nabêdziesz polecan± ksi±¿kê Ma³gosi Nowaczyk proponujê jednak skorzystaæ z Internetu, a to w celu przeczytania na naszej stronie artyku³u (w trzech czê¶ciach)
"W poszukiwaniu w³asnych korzeni - poradnik dla pocz±tkuj±cego genealoga" http://www.ptg.gda.pl/index.php/publisher/articleview/action /view/frmArticleID/25/
¯yczê udanych poszukiwañ i wielu sukcesów
Wojtek Beszczyñskli


Pozdrawiam
------------------
Wojciech Beszczyński
Odp: .Poszukiwania czyli od czego zacząć? [wiadomość #1574 jest odpowiedzią na wiadomość #1445] Sat, 22 November 2008 17:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
rwelka jest aktualnie niedostÄ™pny  rwelka
Wiadomości: 28
Dołączył(a): September 2008
Junior Member
Pozwolê sobie i ja napisaæ mo¿e przyd³ug± poradê dla pytaj±cej w sprawie " Jak poszukiwaæ ?"
Mo¿e bêd± przydatne a mo¿e nie .

1. Ksi±¿kê Pani Nowaczyk przeczyta³em wielokrotnie . Najwiêcej przyda³y mi siê artyku³y ( jako biochemikowi ) o pramatkach .
Niestety mogê odnie¶æ siê krytycznie do Pani Nowaczyk .
Nie do¶æ ,i¿ jeste¶my powi±zanie rodzinnie -mam w drzewie te¿ wielkopolsk± rodzinê Nowaczyk , któr± Pani Nowaczyk wprawdzie wymienia ale praktycznie pominê³a jak by nie istnia³a .A co ciekawego istnieje i ¿yje dalej . Ja bym tak nie uczyni³ i jak do mnie zg³asza siê Pani Lawson ze Szwecji i jest dalek± ,dalek± krewn± kuzyna kuzyna ---ale jest rodzin± ( bo nie ma gorszej i lepszej ) to ja tak samo zapraszam do drzewa jak córkê czy te¿ syna -bo drzewo genealogiczne nie jest w³asno¶æi± moj± --ale ca³ej mo¿liwej rodziny i ka¿dy ma do niej prawo .
Ludzie którzy ukrywaj± czy wrêcz uwa¿aj± ,¿e mog± sami administrowaæ swoim drzewem a inni cz³onkowie mog± tylko obserwowaæ maj± nie po kolei u³o¿one w g³owie .


Ale nie o tym zacz .
Pani Nowaczyk napisa³a ksi±¿kê na w³asnym do¶wiadczeniu .
Ale jej drzewo jest drzewem klasycznym to znaczy jest trzon rodziny u Pani Nowaczyk mêskiej i dochodz± kolejno do kolejnego pokolenia ¿ony .
Ich rodzinami Pani Nowaczyk ma³o siê zajmuje a w³asciwie wcale .

No to nie za bardzo rozumiem
Mamy 4 dziadków
8 pradziadków
16 prapradziadków
32 3xpradziadków

A który z nich jest lepszy a który gorszy?

Nie bardzo rozumiem co tutaj ma do rzeczy nazwisko .To która praprababcia jest gorsza ?
Geny przekaza³a mi takie same , no i znacz±ce .


Ale powracam do drzewa klasycznego

S± w Polsce jednak inne drzewa i inaczej zbudwoane .
Taka sytuacja ma miejsce w wielkopolsce sk±d pochodz± moje rodziny mazurów wieleñskich i w niecce tczewskiej Bar³o¿no, Tczew


S± to zamkniête enklawy .

Wyspy

Tutaj taki sposób podej¶cia do drzewa nie zdaje egzaminu .
W naszym przypadku s± takie sytuacje i¿ z mojego drzewa moge siê dowiedziec w jaki sposób zosat³em w³asnym kuzynem

Tak by³o w zamkniêtych spo³eczno¶ciach .

Podobn± enklaw± by³y miejscowo¶ci po³ódzkie ko³o Aleksandorwa £ódzkiego i ³ódzkich Olendrów ( nota bene ciekawe co Olendrzy szukali na wyniesieniu pod £odzi± ).
temat pewnie zna lepiej Pan Pieni±¿ek gdy¿ ja mam komplementarn± rodzinê Pieni±¿ek ³ódzk± z enklawy


...cdn
Odp: .Poszukiwania czyli od czego zacząć? [wiadomość #1581 jest odpowiedzią na wiadomość #1574] Sun, 23 November 2008 23:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
rwelka jest aktualnie niedostÄ™pny  rwelka
Wiadomości: 28
Dołączył(a): September 2008
Junior Member
...cdn

Pani Nowaczyk mia³a te¿ trochê u³atwione zadanie poprzez to ,i¿ ma eleganckie nazwisko.
Wyja¶niê mo¿e o co chodzi?
Nazwisko Nowaczyk ma tak± sam± pisowniê jak fonetyczne brzmienie .
Jest to rzadko¶æ .
Dam przyk³ad z w³asnym nazwiskiem Welka .
Problem polega na tym ,i¿ nasze metryki pisali skrybowie -urzêdnicy parafialni albo Niemcy albo Polacy ale te¿ przewa¿nie po niemiecku .
Pisali jak s³yszeli -wielu zg³aszaj±cych dzieci czy ¶lub by³o niepi¶miennych i zg³aszali ustnie .
A urzêdnicy polscy i niemieccy byli wyj±tkowo niechlujni .
Kto¶ mo¿e nie uwierzyæ ale to jest niestety prawda i to nie wynikaj±ca z niemieckiego porz±dku -tylko wynikaj±ca z u¿ywanego jêzyka .

Mam setki metryk rosyjskich moich krewnych .
S± to prawdziwe opowiadania i w³a¶ciwie mo¿na by je publikowaæ jako mikropowie¶ci .
W³a¶ciwo¶ci± jêzyka rosyjskiego jest to i¿ nie ma mowy w " bukwach " aby kto¶ nie skoñczy³ wyrazu, upro¶ci³ albo zmieni³ pisowniê litery .
W jêzyku niemieckim trzeba siê domy¶laæ wielu rzeczy nie mówi±c i¿ stosowano wiele ozdobników a metryki niektóre szczególnie ¶lubne s± ascetyczne .
Kiedy¶ czytali¶my metrykê rosyjsk± jak powie¶æ .
Po ka¿dym czytaniu dowiadywali¶my siê nowych okoliczno¶ci .
W metryce tej by³o wymienionych 34 miejscowo¶ci i 18 osób .
Ca³a poezja a nawet jaka by³a pogoda w dniu zg³oszenia .
Jakiemu urzêdnikowi niemieckiemu chcia³o by siê tak pisaæ ?

Ale do rzeczy .
W tych samych miejscowo¶ciach 150 metrów dalej mieszka³a niemiecka rodzina Welke nie maj±ca nic wspólnego z nasz± rodzin± .A na koñcu miejscowo¶ci inna rodzina Welk .
I teraz urzêdnik zapisuj±c zapisa³ co te¿ us³ysza³ . A my teraz mamy prawdziwe zagadki .
Na szczê¶cie ju¿ doszli¶my do wprawy ale odgadywanie kto jest kto nie jest proste .

Napiszê tutaj jednak o jeszcze trudniejszych przypadkach jak z powie¶ci kryminalnych .

Zacznê od nazwiska Bzdrêga .
Tutaj twórczo¶æ skrybów -urzêdników dosz³a szczytów .

cdn...

Odp: .Poszukiwania czyli od czego zacząć? [wiadomość #1584 jest odpowiedzią na wiadomość #1581] Tue, 25 November 2008 18:31 Przejdź do poprzedniej wiadomości
rwelka jest aktualnie niedostÄ™pny  rwelka
Wiadomości: 28
Dołączył(a): September 2008
Junior Member
No tutaj s± wpisy w metrykach :
i Bzdrêga i Bzdrenga
ale to ma³e piwo
Powsta³o i Zrêka i Wzdrêga i Zdrenga .

wszystkich nawet nie wypiszê .

Niektórzy mi przodkowie radzili sobie jak mogli .
G³ównie z powodu przekrêcania nazwiska .

Mam takich kilka przyk³adów ale znamiennym jest rodzina Gó¼d¼ .

Takiego nazwiska i to prastarego nie mo¿na by³o w normalnym urzêdzie czy te¿ parafii uzywaæ a wiêc u¿ywali Gó¼d¼ alias Nagel .

By³y tak¿e inne powody uzywania aliasów ale to by³o najwa¿niejsze .

Co ciekawego na przestrzeni pokoleñ jedni urzêdnicy zapisywali ju¿ bez alias i mamy oto dwie rodziny w Polsce .

Na naszej klasie kto¶ za³o¿y³ stronê rodziny Gó¼d¼ a inny rodziny Nagel

A to dok³adnie jedna i ta sama rodzina polska .


Nie inaczej by³o z moj± drug± rodzin± .
Rybak

tak¿e u¿ywali aliasów
I by³o Rybak i Fischer .

I tak zosta³o i s± w Polsce i Rybak i Fischer .

A maj± tych samych dziadków .
Gdyby by³o ma³o to bywa³o tak ,¿e z o¶mioro dzieci czworo mia³o Fischer a czworo Rybak .

Kiedy na jednej ze stron napisa³em o tym zapanowa³o zdumienie .

Takie s± meandry genealogii .

cdn...
Poprzedni wÄ…tek: Byl ktos w Wehrmachcie z rodziny ?
Następny wątek: Gdynia - historia sołectwa 1362-1928
Idź do forum:
  


Aktualny Czas: Wed Oct 07 01:55:47 GMT+2 2026

�ączny czas generowania strony wyniósł $1 sekund