Forum PTG
Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne

Strona główna » Ogólne » Ogólnie o genealogii » Książka o Polakach w Wehrmachcie
Książka o Polakach w Wehrmachcie [wiadomość #4772] Tue, 28 September 2010 22:04 Przejdź do następnej wiadomości
Wojciechowski jest aktualnie niedostępny  Wojciechowski
Wiadomości: 86
Dołączył(a): April 2006
Miejsce: Gdynia
Member
Moe ta informacja kogo zainteresuje:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pol-mln-polakow-w-wehrmachcie -jest-ksiazka,1,3704899,wiadomosc.html

Pozdrawiam
Odp: Książka o Polakach w Wehrmachcie [wiadomość #4773 jest odpowiedzią na wiadomość #4772] Tue, 28 September 2010 23:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
egopol jest aktualnie niedostępny  egopol
Wiadomości: 997
Dołączył(a): March 2006
Senior Member
Artyku w niektrych fragmentach jest ciekawy, lecz temat potraktowany jest zbyt oglnikowo. Moe ksika jest ciekawsza.
Nie mniej jednak chyba warto si z ni zapozna.
Gdyby recenzja bya trafna to strata czasu.
Krzysiek
Odp: Książka o Polakach w Wehrmachcie [wiadomość #4774 jest odpowiedzią na wiadomość #4773] Tue, 28 September 2010 23:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Milksurfer jest aktualnie niedostępny  Milksurfer
Wiadomości: 1200
Dołączył(a): March 2006
Miejsce: Niemcy
Senior Member
irytuja mnie liczby 200-500tys.

to jednak duza roznica

popzatym kto byl polakiem??

co osobe robilo polakiem?

Nazwisko , obywatelstwo??????

no bo byli polacy z niemieckimi nazwiskami i niemcy z polskimi obywatelstwami jak niemcy z nazwiskami polskimi czy odwrotnie

jak kto trzeba traktowac takie ksiazki

temat dosyc ciekawy Very Happy


Evil or Very Mad
Odp: Książka o Polakach w Wehrmachcie [wiadomość #4779 jest odpowiedzią na wiadomość #4773] Wed, 29 September 2010 22:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Janusz jest aktualnie niedostępny  Janusz
Wiadomości: 588
Dołączył(a): February 2008
Senior Member
Witajcie!

Ksika zostaa wydana przez Wydawnictwo Literackie Krakw wrzesie 2010 i liczy 406 stron , by moe w internecie bdzie tasza , bo cena podana przez "Onet" to 49 PLN.Myl ,e moe byc to b.ciekawa pozycja.

pzdr.Janusz
Odp: Książka o Polakach w Wehrmachcie [wiadomość #4795 jest odpowiedzią na wiadomość #4774] Fri, 01 October 2010 22:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jankontek jest aktualnie niedostępny  jankontek
Wiadomości: 53
Dołączył(a): February 2007
Member
Marcinie, w Wehrmachcie suyo ok. 450 tys. Polakw, zgino ok. 200 ty., a zdezerterowao i znalazo si w polskich siach zbrojnych na Zachodzie ok. 83 tys. Te liczby chyba same o czym mwi.
Janek
Odp: Książka o Polakach w Wehrmachcie [wiadomość #4796 jest odpowiedzią na wiadomość #4772] Sat, 02 October 2010 00:24 Przejdź do poprzedniej wiadomości
jankontek jest aktualnie niedostępny  jankontek
Wiadomości: 53
Dołączył(a): February 2007
Member
To nie jest z tej ksiki, ale ten sam temat:

"Przed wojn by harcerzem. Mimo niemieckiego nazwiska, czsto wystpujcego na Pomorzu, Janek Klein czu si Polakiem. By wychowany w patriotycznej atmosferze, ktr tworzya szkoa i opowieci ojca - szewca z Gniewa, weterana wojny z bolszewikami 1919-1920 r. i uczestnika III powstania lskiego. Mia 12 lat, kiedy wybucha wojna. Rodzice, ze wzgldu na dobro dzieci, zdecydowali si podpisa DVL, otrzymali III grup. Modsza siostra Janka, Celina, zapamitaa ten dzie bardzo dobrze: "Po powrocie z urzdu cay dzie przepakali. Wiem, e zrobili to dla nas. Znaam przypadki wysyania caych rodzin do obozu w Potulicach za odmow podpisania listy". Potulice byy fili KL Stutthof. Tam ludzie umierali. Na decyzj Kleinw miay wpyw narady z ssiadami, tak jak oni Polakami, ktrzy uwaali, e wojna i tak szybko si skoczy, a zanim si skoczy, bdzie mona jeszcze niejeden raz pokaza, kim si jest naprawd. Teraz najwaniejsze to chroni rodziny przed represjami."

Inny fragment:

"Bylimy na froncie, na wysunitym punkcie. Kolega te Polak. Mimo zakazu palilimy papierosy. Naraz patrzymy, a obok nas czogaj si amerykascy zwiadowcy. W ciemnoci nie widzielimy dokadnie, ilu ich byo. Zaryzykowaem i zawoaem: "Ami, I am Polish, go to me!" Zamarli w bezruchu. Za chwil jeden z nich odezwa si... po polsku! "Polacy!? Let us go!". Przesunli si w naszym kierunku. Polak wysun si naprzd. Chwil z nami rozmawia i nada co przez radio. Pniej wypyta mnie o niemieckie posterunki. Wrcilimy wsplnie do naszego bunkra. Wszedem pierwszy, zapaliem wieczk i zebraem ca bro. Nawet pas dowdcy, ktry z kabur i pistoletem lea na stole. Wszyscy twardo spali. Tylko jeden mamrota co przez sen o zgaszeniu wieczki. Amerykanie weszli do rodka. Dowdca, Unterofizzier, podda si. Wyszedem na zewntrz, a tam peno Amerykanw. Przeszli tym przesmykiem, ktrym czogali si zwiadowcy. Ja wchodziem jeszcze do innych bunkrw, razem z kolegami Polakami. Pniej zlikwidowalimy jeszcze tzw. punkty wysunite. Raz tylko bym oberwa, gdyby nie kolega, ktry strzeli pierwszy. Najciekawsze nastpio pniej. Niemcw ustawiono w kolumn, a nas z karabinami, w niemieckich mundurach, na przemian z Amerykanami, dali jako eskort. Dziwnie to wygldao, bo "Niemcy" prowadzili Niemcw. Nie wszyscy przecie wiedzieli, e pod niemieckim mundurem bije polskie serce..."

Wicej na stronie:
http://niniwa2.cba.pl/polacy_w_wehrmachcie.htm




[Uaktualnione dnia: Sat, 02 October 2010 00:28]

zgłoś wiadomość moderatorowi

Poprzedni wątek: Jarmark Cysterski w Pelplinie
Następny wątek: Hartyn- Leszczyński
Idź do forum:
  


Aktualny Czas: Mon Aug 03 03:55:18 GMT+2 2026

Łączny czas generowania strony wyniósł $1 sekund