|
|
| Odp: powrot Ksiag do parafi Z niemiec do Polski reakcje i krytyki w niemczech (2001) [wiadomość #417 jest odpowiedzią na wiadomość #413] |
Sun, 07 January 2007 18:43   |
 |
piesta
Wiadomości: 676 Dołączył(a): March 2006
|
Senior Member |
|
|
Jesli bylbys uprzejmy przetlumaczyc chociaz kilka charakterystycznych wypowiedzi byli bysmy Ci bardzo wdzieczni.
Oddanie ksiag rzymsko katolickich obejmowala umowa pomiedzy kosciolami zawarta po zniesieniu "zelaznej kurtyny".
Przeciez na tych ziemiach przewazajaca wiekszosc wyznawcow rzym-katolickich to rdzenni Polacy mieszkajacy sami lub ich pokolenia w Polsce. O co wiec chodzi? Wrocilo na swoje miejsce to co zostalo zabrane. Takie rzeczy jak ksiegi metrykalne powinny byc tam gdzie jest macierzysta parafia.
Stanislaw Pieniazek
Staszek
|
|
|
|
|
|
| Odp: powrot Ksiag do parafi Z niemiec do Polski reakcje i krytyki w niemczech (2001) [wiadomość #420 jest odpowiedzią na wiadomość #419] |
Sun, 07 January 2007 20:12   |
 |
piesta
Wiadomości: 676 Dołączył(a): March 2006
|
Senior Member |
|
|
[
Sprawa niestety nie jest taka prosta. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Ciekawe czy by¶my tak samo ochoczo mówili to co powy¿ej, gdyby np. Ukraina za¿±da³a zwrotu archiwów zabu¿añskich? Zw³aszcza bior±c pod uwagê "³atwy" dostêp do archiwów na Ukrainie.
Adam Kamiñski
Zgoda. Tyle, ze na terenie Niemiec ¿yje tylko kilka procent bylych rzym-kat mieszkancow Pomorza. Trzeba dodac, ze te tereny tak przed wojna jak iteraz sa i byly ziemiami Polski.
Natomiast ogromna wiekszosc rzym-katolikow z terenow zaburzanskich wysiedlono po wojnie do Polski
Stanislaw Pieniazek
Staszek
|
|
|
|
| Odp: powrot Ksiag do parafi Z niemiec do Polski reakcje i krytyki w niemczech (2001) [wiadomość #421 jest odpowiedzią na wiadomość #413] |
Sun, 07 January 2007 22:39   |
egopol
Wiadomości: 997 Dołączył(a): March 2006
|
Senior Member |
|
|
I Stasiu i Adam ma racje.
Jak widaæ wielu z nas w naszych relacjach genealogicznych na terenie b.Prus znalaz³o swoje korzenie. I to w ksiêgach rzymsko-katolickich. Natomiast ewangelikami najczê¶ciej byli osadnicy, niewielki ich odsetek nale¿a³ do rz/kat ko¶cio³a i vice versa.
Na Kaszubach i Kociewiu ko¶ció³ rzym/kat by³ ostoj± polsko¶ci walczy³ i wspiera³ polsko¶æ, utrzymywa³ ducha patriotycznego.
I te ksiêgi znalaz³y swoje miejsce.
Inn± spraw± jest sposób ich wykorzystania, zachowanie dla potomnych. Gdzie cz³onkowie PTG z wielkim trudem i wysi³kiem swoj± prac± i w³asnym kosztem zabiegaj±.
Kto¶ kto buszuje po internecie zapewne zauwa¿y³, ¿e na str niemieckojêzycznych i nie tylko jest mnustwo danych rodzin na tych terenach zamieszka³ych - z ksi±g ewangielickich.
Sa te¿ i dane z ksi±g rzym/kat ale w tych przypadkach gdzie rody wróci³y do Niemiec / no, mo¿e musia³y/ i s± powi±zane z ich rodzinami. takie sa moje obserwacje.Ca³a reszta to ci którzy opowiedzia³y sie za nar Niem a nazwiska i korzenie s± Polskie.tylko, ¿e okazja stworzy³a mozliwo¶æ poprawy bytu.
14 grudnia ub.r. jako przedstawiciel PTG wzi±³em udzia³ w spotkaniu op³atkowym w Zwi±zku Szlachty Polskiej.
W trakcie oficjalnego i kulisowych rozmów otrzyma³em mnustwo pytañ dot poszukiwañ korzeni jego cz³onków.
A , tak na moje oko 90% cz³. to kresowiacy. Jak mówi³em o naszych i swoich osi±gniêciach ¿e np. mój wnuk jest 11 pokoleñ udokumentowanym, mia³em baczenie czy przypadkiem siê nie wyg³upi³em.Poczu³êm ulgê jak rozmówcy powiedzieli,¿ê s± w czwartym czy pi±tym i chc± szukaæ dalej ale nie wiedz± jak.
Nawet spotka³em siê z osob± która wywali³± kupê pieniêdzy na "zawodowych" poszukiwaczy, Stasiu ich zna, a efektów ¿adnych.
I pytanie do wszystkich.
Jak ugry¼æ ksiêgi rzym/kat z kresów?
Prawos³awne niech zostan± tam gdzie s± ale rzym/kat?
pozdrawiam KB
|
|
|
|
|
|