Forum PTG
Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne

Strona główna » Poszukiwania » Poszukiwania osób i przodków » Wenzel/Wencel/Wentzel
Wenzel/Wencel/Wentzel [wiadomość #13127] Thu, 03 April 2014 23:37 Przejdź do następnej wiadomości
dohani jest aktualnie niedostępny  dohani
Wiadomości: 6
Dołączył(a): April 2014
Junior Member
mamy wynika ze urodzila sie w Kosowie (Kossau), USC Przodkowo (a moze tez inny?).
Rodzice mamy:
Josef Wenzel i Marta (Martha) Wenzel z. d. Kreft. Na metryce slubu moich rodzicow pisze, ze dziadkowie mieszkali w miejscowosci Moelen/Niemcy. Widocznie tak podala mama. Ja przypuszczam, ze chodzilo o Mielno (Gro Mllen). To tylko moje przypuszczenie. Mama miala wiele rodzeniestwa. Razem bylo ich chyba 11 (o ile pamietam z jej opowiesci). Mama opwiadala, ze niektorzy z jej rodzienstwa umarli jako dzieci, albo zgineli na wojnie.
W roku 1943/44 mieszkala jej rodzina w Gdyni (Leszczynki?). Wtedy tez dziadkowie wywedrowali do niemiec biorac ze soba czesc dzieci.
Czesc pozostala w Polsce.

Moja mama: Gertrud (Gertruda) Wenzel, ur. 20.07.1924 w Kosowie pozostala w Polsce.

Rodzenstwo mamy pozostale w Polsce:

Johann (Jan) Wenzel, zamieszkal do smierci w Rumi. Mial 4 synow.(Jozek albo Jan, Leszek, Henryk, Edward).

Agnes (Agnieszka), zmarla w Gdyni, pochowana na cmentarzu witominskim. Miala 2 corki(Genowefa i Halina) oraz 3 synow, Zygmunt, Jurek i dla mnie wujek Gerus).

Dziadkowie wzieli ze soba:

synow: Bernhard i Georg.

corke, Hedwig (Jadwiga, byla wtedy po slubie z mezem Karl von Kress, slub podjeli w kosciele w Rumi), w drodze ucieczki ciocia urodzila corke Hannelore.

Moja siostre (polsiostre): Edyte Wenzel, ur. 24.06.1941 w Gdyni.

Przed dziadkami odeszla z Gdyni ich corka Angela (Aniela). Byla juz dluzej zamezna i odeszla z Polski bedac w ciazy i z niemowlenm na reku (Gther), poszla szukac meza w Schlewig-Holstein i go odnalazla).

Dziadkowie umarli w niemczech (Hessen).

Moze ktos zna, przypomina cos o tej rodzinie?

W zamiast za fatyge (i nie tylko to) proponuje tlumaczenie na jezyk niemiecki. Ja sama urodzilam sie w Polsce, zyje od 40-tu lat w niemczech ale nadal poslugje sie bardzo dobrze obu jezykami.
Wiec niby co, chetnie pomoge;-)
Odp: Wenzel/Wencel/Wentzel [wiadomość #13128 jest odpowiedzią na wiadomość #13127] Thu, 03 April 2014 23:45 Przejdź do poprzedniej wiadomości
dohani jest aktualnie niedostępny  dohani
Wiadomości: 6
Dołączył(a): April 2014
Junior Member
Przepraszam, oto moj calkowity post:

Poszukuje przodkow o podanych wyzej nazwiskach. Z odpisu aktu urodzenia mojej mamy wynika, ze urodzila sie w Kosowie (Kossau), USC Przodkowo (a moze tez inny?).
Rodzice mamy:
Josef Wenzel i Marta (Martha) Wenzel z. d. Kreft. Na metryce slubu moich rodzicow pisze, ze dziadkowie mieszkali w miejscowosci Moelen/Niemcy. Widocznie tak podala mama. Ja przypuszczam, ze chodzilo o Mielno (Gro Mllen). To tylko moje przypuszczenie. Mama miala wiele rodzeniestwa. Razem bylo ich chyba 11 (o ile pamietam z jej opowiesci). Mama opwiadala, ze niektorzy z jej rodzienstwa umarli jako dzieci, albo zgineli na wojnie.
W roku 1943/44 mieszkala jej rodzina w Gdyni (Leszczynki?). Wtedy tez dziadkowie wywedrowali do niemiec biorac ze soba czesc dzieci.
Czesc pozostala w Polsce.

Moja mama: Gertrud (Gertruda) Wenzel, ur. 20.07.1924 w Kosowie pozostala w Polsce.

Rodzenstwo mamy pozostale w Polsce:

Johann (Jan) Wenzel, zamieszkal do smierci w Rumi. Mial 4 synow.(Jozek albo Jan, Leszek, Henryk, Edward).

Agnes (Agnieszka), zmarla w Gdyni, pochowana na cmentarzu witominskim. Miala 2 corki(Genowefa i Halina) oraz 3 synow, Zygmunt, Jurek i dla mnie wujek Gerus).

Dziadkowie wzieli ze soba:

synow: Bernhard i Georg.

corke, Hedwig (Jadwiga, byla wtedy po slubie z mezem Karl von Kress, slub podjeli w kosciele w Rumi), w drodze ucieczki ciocia urodzila corke Hannelore.

Moja siostre (polsiostre): Edyte Wenzel, ur. 24.06.1941 w Gdyni.

Przed dziadkami odeszla z Gdyni ich corka Angela (Aniela). Byla juz dluzej zamezna i odeszla z Polski bedac w ciazy i z niemowlenm na reku (Gther), poszla szukac meza w Schlewig-Holstein i go odnalazla).

Dziadkowie umarli w niemczech (Hessen).

Moze ktos zna, przypomina cos o tej rodzinie?

W zamiast za fatyge (i nie tylko to) proponuje tlumaczenie na jezyk niemiecki. Ja sama urodzilam sie w Polsce, zyje od 40-tu lat w niemczech ale nadal poslugje sie bardzo dobrze obu jezykami.
Wiec niby co, chetnie pomoge;-)















Poprzedni wątek: małżeństwo Kowalski Pawłowska
Następny wątek: Rodzina Pelagi i Franciszka Plotka z Rokit
Idź do forum:
  


Aktualny Czas: Sun Aug 16 19:32:24 GMT+2 2026

Łączny czas generowania strony wyniósł $1 sekund