| Guests | 38 |
| Members | 6 |
- Janusz | |
- jolka | |
- Milksurfer | |
- piesta | |
| Total | 44 |
Nasze Towarzystwo powoli staje się jedną wielką rodziną - kolejne osoby odnajdują wspólne korzenie, a teraz, po raz pierwszy, zebraliśmy się razem na spotkaniu opłatkowym. Z tego miejsca pragniemy jeszcze raz serdecznie podziękować Irenie Sukiennik, która wszystko przygotowała – Irenko, spisałaś się na medal!
(fot. Mariusz Momont)
Jednak wszystko zaczęło się trochę inaczej...
Nasze spotkanie rozpoczęło się prezentacją programu „Drzewo
genealogiczne”. Przez prawie dwie godziny panowie z firmy PL-SOFT prezentowali nam
możliwości ich produktu. Nie ma sposobu, by opisać tu całą prezentację, zainteresowanych
odesłać możemy do wersji demo, którą otrzymały osoby obecne na spotkaniu. Warto
wspomnieć, że wszystkich zachwyciła opcja bardzo prostego opisywania zdjęć grupowych
– w końcowym efekcie po najechaniu kursorem na poszczególne osoby pokazuje się jej
opis. Co ważne, program obsługuje GEDCOMy, więc nie ma problemu, by przenieść
dane wprowadzone już w innych programach. Istnieje też możliwość
wyeksportowania danych na serwer i jednoczesnego utworzenia tam strony
rodzinnej (szczególnie pomocne dla osób, które nie potrafią tworzyć stron
internetowych). Po prezentacji pojawiło się wiele pytań i niepewności –
rozgorzała wielka dyskusja.
Twórcy wspomnieli też o innym produkcie, który powinien
zainteresować genealogów – programie „Dzieje rodziny”, który w prosty sposób
pozwala spisywać historię naszej rodziny. Tu również istnieje możliwość
przeniesienia danych do internetu.
(fot. Mariusz Momont)
(fot. Wojciech Beszczyński)
(fot. Mariusz Momont)
(fot. Mariusz Momont)
Wielu osobom obecnym na spotkaniu program się spodobał, jednak jak zawsze każdy musi wybrać to, co jemu będzie najbardziej odpowiadało. Wszystkich zainteresowanych tematem odsyłamy na stronę producenta: www.pl-soft.pl.
Po dwóch godzinach udało nam się przejść do głównej części programu – spotkania opłatkowego. Po oficjalnych życzeniach złożonych wszystkim przez prezesa, przeszliśmy do łamania się opłatkiem z kolejnymi osobami. Prócz typowych życzeń świątecznych i noworocznych pojawiały się te bardziej genealogiczne – wielu nowych przodków i potomków, dalszych owocnych poszukiwań genealogicznych...
(fot. Wojciech Beszczyński)
Później już tylko rozmowy na tematy różne. Aż w końcu niestety przyszedł czas zbierać się do domu.
(fot. Wojciech Beszczyński)
Anna Krzyżankowska