You are here: Poradniki

03.03.2007 - Czwarte urodziny GenPolu

3 marca część z nas uczestniczyła w niezwykłym wydarzeniu - czwartych urodzinach GenPolu. Czym jest GenPol? To jeden z najlepszych serwisów genealogicznych, skupiający tysiące osób zainteresowanych poszukiwaniami swoich korzeni. Wielu z nas, właśnie tam, stawiało pierwsze internetowe kroki w genealogii.

Dwóch przedstawicieli naszego Towarzystwa – Krzysztof Borowski i Paweł Kwapiszewski – byli na miejscu już koło 10.00. Ostatnie chwile przed rozpoczęciem oficjalnego spotkania, wraz z innymi gośćmi, którzy pojawili się wcześniej na miejscu, pomagali Gospodarzowi w przygotowaniach. W samo południe w salach Muzeum Kolekcji im Jana Pawła II zebrało się około 70 osób.

Jak na urodziny przystało wszystko rozpoczęło odśpiewanie „Sto lat” i zdmuchnięcie urodzinowych świeczek, a właściwie jednej w kształcie „4”. Jubilat dostał kartkę z życzeniami, na której podpisali się wszyscy goście. Tomek Nitsch opowiedział o GenPolu i związanych z nim planach na przyszłość, podał kilka danych statystycznych dotyczących użytkowników serwisu obecnych na uroczystości. Twórca GenPolu został członkiem honorowym Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego. Jednocześnie Jacek Młochowski, prezes Polskiego Towarzystwa Genealogicznego, otrzymał tytuł Genealoga Roku.

Na mapie Polski każdy z uczestników zaznaczał rejony, w których prowadzi poszukiwania. Później nad tą mapą prowadzonych było wiele dyskusji. Mniej oficjalna część spotkania upłynęła na długich dyskusjach przy kawie i ciastach (upieczonych przez gości!!). Przemiła atmosfera, niesamowici ludzie, wspomnienia, które pozostaną na zawsze.

Na urodzinach GenPolu nasze Towarzystwo reprezentowali: Krzysztof Borowski, Krzysztof Dławichowski, Adam Kamiński, Maria Łopaciuk i niżej podpisany – Paweł Kwapiszewski.

Warto się tu pochwalić, że warszawskie spotkanie zaowocowało nawiązaniem kontaktów z Lubelskim Towarzystwem Genealogicznym. Już niedługo kilku naszych przedstawicieli wybiera się tam z wizytą.

W imieniu całego PTG jeszcze raz składam gratulacje Tomkowi i najlepsze życzenia dalszych sukcesów.

W drodze powrotnej, pozostając w genealogicznym klimacie, zajrzeliśmy (Krzysiek Borowski i ja) na Powązki i stary cmentarz wojskowy. Poświęcilismy ten czas na oglądanie grobów znanych ludzi i robienie zdjęć.

Paweł Kwapiszewski