Oglądasz: Kronika

9 kwietnia 2016-kwietniowe spotkanie członków PTG

Gościem naszego kwietniowego spotkania był pan Igor Strojecki, pasjonat genealogii, wieloletni uczestnik rocznicowych spotkań GenPol-u

Nasz prelegent omawiając sylwetki  Bolesława Prusa oraz  Juliana Ochorowicza przedstawił ciekawe wątki z ich życia, takie jak udział młodziutkiego Aleksandra Głowackiego w Powstaniu Styczniowym, jego pobyt w niewoli rosyjskiej i uwięzienie na Zamku Lubelskim, pełną humoru korespondencję między nimi, ich kariery zawodowe i dokonania. Część  tej wiedzy czerpał p. Igor z teczki, którą otrzymał od swego kuzyna, z napisem „papiery Julka Ochorowicza ‘’ zawierającą nieznane  listy od Bolesława Prusa, Rejmonta, różne notatki i szkice naukowe. 


Prus i Ochorowicz zaprzyjaźnili się w szóstej klasie gimnazjum w Lublinie.  Przyjaźń ta przetrwała całe życie. Julian Ochorowicz był absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, psychologiem, filozofem, wynalazcą, zajmował się hipnozą i mediumizmem, jednym słowem był człowiekiem niezwykłym. Zainspirował pisarza do napisania powieści „Faraon” wygłosiwszy w Warszawie cykl wykładów poświęconych starożytnemu Egiptowi a także przysyłał i przywoził  Prusowi  publikacje związane z tym tematem. Julian Ochorowicz stał się pierwowzorem postaci inżyniera Ochockiego z powieści „Lalka” Bolesława Prusa i tym samym przeszedł do historii literatury. Nasz gość stworzył drzewo genealogiczne swojej rodziny, z którego wynika, że posiada z Julianem Ochorowiczem  wspólnego przodka. Jest nim Leopold Sumiński, prapradziadek  pana Igora. Leopold był ojcem siedmiu córek, z których jedna wyszła za Strojeckiego, kolejna za Juliana Ochorowicza , a jeszcze inna za Jana Barszczewskiego, założyciela  linii warszawskiej, z której wywodzi się znana aktorka Elżbieta Barszczewska. Jan był stryjem Leona Barszczewskiego, topografa, etnografa, geologa i archeologa, badacza kultury Środkowej Azji.

A jak wygląda drzewo genealogiczne Aleksandra Głowackiego ?


 

Według tego co przedstawił nasz  gość  przodkami pisarza byli : 

Jan Głowacki herbu Prus, rotmistrz wojsk, jego syn Piotr i kolejno Józef i Tomasz Tadeusz oraz Antoni Głowacki ożeniony z Apolonią Trembińską, których synem był pisarz Aleksander Głowacki. Ojcem Apolonii był Franciszek a dziadkami Wincenty Trembiński i Marcjanna Załuska.  Po wczesnej stracie rodziców wychowaniem pisarza zajmowała się babcia Marcjanna Trembińska, potem ciotka Domicela z Trembińskich Olszewska, a następnie jego starszy brat Leon, który był nauczycielem. Wskutek trudnej sytuacji materialnej musiał przerwać naukę po trzecim roku w  Szkole Głównej w Warszawie. Chwytał się różnych zawodów – pracował  m.in. jako  fotograf i ślusarz. Od 1872 rozpoczyna się jego działalność jako pisarza, publicysty, kronikarza Warszawy, działacza społecznego.

 

  Aleksander Głowacki ożenił się z Oktawią Trembińską; nie doczekali się jednak potomstwa. Aleksander i Oktawia Głowaccy podjeli się wychowania małego Emila, bratanka  pani Oktawii. Po jego tragicznej śmierci w wieku 18 lat, oddalili się od siebie, obwiniając się wzajemnie za jego odejście. Wówczas Prus zbliżył się do znajomej wdowy Anieli  Sacewiczowej. Aniela wyjechała wkrótce na dłuższy czas a po powrocie poprosiła Prusa by został ojcem chrzestnym dziecka nieznanych rodziców. Chrzest Jana Bogusza odbył się w 1907 roku w kościele św. Barbary w Warszawie. Pani Sacewiczowa z przybranym synkiem utrzymywała bliski kontakt z Państwem Głowackich. Jan Bogusz mówił do nich Dziadku i Babciu. Istnieje przekonanie, że jest to nieślubny syn Prusa. Skończył przed wojną Politechnikę Warszawską, ożenił się z córką senatora, wziął udział w Powstaniu Warszawskim, przeszedł obóz w Pruszkowie, zmarł w 1944 roku w obozie pod Berlinem ( na kilka dni przed wyzwoleniem). Przed 5 laty, na jednej ze swoich prelekcji o Prusie i Ochorowiczu, Igor Strojecki  poznał córkę Jana Bogusza Sacewicza – panią Hanię. Przez dłuższy czas mieszkała w Anglii,  teraz mieszka w Warszawie, ma syna. Cieszymy się, że ta piękna postać, którą był Bolesław Prus jest wśród nas w postaci swoich potomków.

  

Po zakończonej przez Pana Igora  opowieści o życiu Prusa i jego przyjaciela Ochorowicza, głos zabrała jedna ze słuchaczek. Powiedziała że najstarsza siostra jej dziadka przez pewien czas mieszkała w domu państwa Głowackich i że w otoczeniu Prusa mówiło się w wielkiej tajemnicy o jego pozamałżeńskim synu. 

 

tekst                       zdjęcia

Krystyna Drożdż           Mariusz Momont

Tamara Budkiewicz