Oglądasz: Kronika

Wiadomości Sierakowickie -cz IV "Jak zostałem genealogiem rodziny"

W części drugiej wysunąłem hipotezę, że być może dziecko bez imienia o nazwisku Pawelczyk ochrzczone w roku 1750, którego rodzicami byli Adalbert i Anna, to mój poszukiwany przodek Thomas Pawelczyk. Pisałem również i o tym, że tylko ponowny wyjazd do Kościoła Mormonów w Warszawie może dać odpowiedź na pytanie: Kiedy i gdzie urodził się Thomas Pawelczyk – ojciec Johanna Pawelczyka i pradziadek Drzymality kaszubskiego Augustyna Pawelczyka?

Tak było rzeczywiście, bo będąc w Warszawie w Kościele Jezusa Chrystusa Świetych w Dniach Ostatnich przejrzałem interesującą mnie księgę chrztów z Parafii Sierakowice z lat 1723-1768. Okazało się, że całe moje przypuszczenie na temat prawdopodobnej daty urodzin, miejsca przyjścia na świat oraz imion rodziców Thomasa Pawelczyka, które zamieściłem w części drugiej mojego artykułu okazało się zupełnie błędne. Złożyło się na to parę spraw:

- W czasie ostatniej wizyty w Kościele Mormonów skupiłem się głównie na poszukiwaniach i głębszej analizie zapisów metrykalnych z lat 1750-1763 czyli +/- 5-6 lat od przypuszczalnego wieku Thomasa, uzyskanego z aktu małżeństwa zawartego w 1786 roku.

- Ksiądz w księdze małżeństw zapisał, że Thomas w 1786 miał 30 lat, a jego przyszła małżonka Catharina 20 lat.

- Nie analizowałem szczegółowo zapisów metrykalnych z lat wcześniejszych aniżeli 1750 i dlatego popełniłem błąd w odczycie imienia spowodowany nieczytelnym zdjęciem dokumentu zrobionym przeze mnie we wrześniu 2007 roku.

W 2007 roku odczytałem z mikrofilmu w Warszawie, z zapisu chrztów z 1747 roku, że dziecko Paula i Marianny Dawidownej miało na imię Anna. W domu, mając bardzo nieczytelne zdjęcie z mikrofilmu i zakładając, że Thomas Pawelczyk urodził się w okolicy roku 1756+/-6 lat ,cały czas, z uporem maniaka poszukiwałem, nawet poprzez Archiwum Państwowe w Lipsku, aktu chrztu Thomasa. W Archiwum Diecezjalnym w Pelplinie nie ma księgi zgonów z parafii Sierakowice z lat 1800-1827. Znajduje się ona natomiast w Achiwum Państwowym w Gdańsku.

Miałem jeszcze dodatkowego pecha, gdyż z udostępnionego przez Archiwum mikrofilmu odczytałem, że Thomas Pawelczyk miał w momencie śmierci 60 lat. Odczyt ten tylko potwierdzał hipotezę, że Thomas urodził się około roku 1751. Ten stan wiedzy na temat Thomasa Pawelczyka miałem do roku 2009, do czasu indeksacji księgi zgonów z lat 1800-1827. Wówczas jeszcze raz przyjrzałem się liczbie którą napisał ksiądz w zapisie określającym wiek zmarłego.

(Akt zgonu Thomasa Pawelczyka z 10.04.1811 zmarłego w Kamienicy Królewskiej)

Powiększmy jeszcze raz tę liczbę i przypatrzmy się jej ponownie. Dla porównania zamieściłem przykład pisma księdza.

Wchodzą tu w rachubę aż trzy liczby: 60, 66, 68 lat. Z charakteru pisma księdza odczytałem 68 lat. Daje to zupełnie inny niż poprzednio przypuszczalny rok urodzin Thomasa, bo 1743!! Tylko dlaczego inny ksiądz zapisał że w momencie ślubu Thomas miał 30 lat? Ponownie przejrzałem księgę małżeństw z parafii Sierakowice z lat 1768-1826 i zauważyłem dwie bardzo istotne rzeczy:

- Wiek przyszłych małżonków, w księgach małżeństw z parafii Sierakowice był zapisywany dopiero od roku ok. 1783.

- Początkowo, czasami wiek ten był zaokrąglany do pełnych dziesiątek lat!!

Z pomocą mojego ojca pod koniec 2009 napisałem do Lipska, starając się sprostować prawdopodobny rok urodzin Thomasa Pawelczyka, a także z nadzieją, że interesujący nas dokument zostanie odnaleziony. Niestety otrzymaliśmy odpowiedź odmowną. Nie zraziło mnie to jednak i jak już wcześniej wspomniałem, zamówiłem mikrofilm i po ok. 2 miesiącach od czasu poinformowania mnie drogą mail’ową przez Centrum Historii Rodziny, że mikrofilm już nadszedł, postanowiłem (tym razem już bardzo dokładnie) strona po stronie go przejrzeć. Miałem już spore doświadczenie w „rozszyfrowywaniu” zapisów w księgach metrykalnych po łacinie. W Centrum Historii Rodziny, przy pomocy bardzo uprzejmej siostry, założyłem mikrofilm na przeglądarkę i zacząłem analizować wpis po wpisie interesującej mnie Księgi Chrztów. Nagle przykuł moją uwagę pewien zapis. Nie wierzyłem własnym oczom. Pod datą 12.11.1747 znalazłem zapis chrztu Thomasa Pawelczyka!!! Poniżej zamieszczam oba zdjęcia - to zrobione w roku 2007 i obecnie.

Na drugim zdjęciu widać że jest zapisane imię Thomas, a nie Anna!!

Jest jeszcze jedna bardzo ważna sprawa , która pojawiła się podczas mojego tegorocznego pobytu w Kościele Mormonów. Spisując dane mikrofilmu w 2007 roku ze strony familysearch.org, nie zwróciłem należytej uwagi na następujący zapis dotyczący mikrofilmu Nr 1197663 Item 1 z parafii Sierakowice, którego poszukiwałem:

Taufen, Heiraten (Chrzty i Śluby ) 1723-1768 (l.s) Taufen,Heiraten 1723-1768 (r.s rückw)

Odczytałem wprawdzie, że mogą wystąpić strony w innym porządku, ale nie przywiązałem do tego większej wagi. Na miejscu w czasie przeglądania mikrofilmu bardzo się zdziwiłem, iż po styczniu występuje lipiec i nie ma numeracji kolejnego roku. W 2010 roku tajemnica się wyjaśniła – przeglądałem bowiem 3 lata temu tylko lewą stroną mikrofilmu!. Dzisiaj już wiem, że po sekwencji ponad 100 stron „lewych” występuje ponad 100 stron „prawych” („do góry nogami”). Trzy lata temu wykonałem podczas poszukiwań „mojego” Thomasazdjęcia wszystkich zapisów dot. dzieci o nazwisku „Pawelczyk” urodzonych w parafii Sierakowice w latach 1723-1768 ze strony lewej mikrofilmu 1197663. Gwoli ścisłości pragnę dodać, że w/w czynność powtórzyłem obecnie dla strony prawej i nie znalazłem dziecka innych rodziców niż Paul i Marianna z domu Dawid, o imieniu Thomas.

Czy jednak jest możliwe, aby Thomas Pawelczyk urodzony w roku 1747 był tym samym Thomasem, który zawarł związek małżeński w roku 1786 z Cathariną Labudówną i tym samym Thomasem , który zmarł w roku 1811? Wiek obliczony na podstawie aktu małżeństwa prowadzi do wniosku, że urodził się ok. 1756 roku, natomiast obliczenie przeprowadzone na podstawie księgi zgonów daje rok urodzin 1743 (13 lat różnicy !!!!)

Z moich wcześniejszych pobytów w Archiwum Diecezjalnym w Pelplinie oraz w czasie indeksacji księgi chrztów z lat 1803-1826 z parafii Sierakowice dowiedziałem się, że ostatnie dziecko Thomasa Pawelczyk i Cathariny z d. Labuda miało na imię Michał i urodziło się 6.09.1807 roku.

Akt chrztu Michaela Pawelczyka

Z kolei z księgi zgonów, parafii Sierakowice z lat 1800-1827 odczytałem, że żona Thomasa - Catharina z domu Labuda - umarła już w 1808 roku w wieku 41 lat. Potwierdzałby to fakt, że Thomas Pawelczyk nie miał już więcej dzieci. Imiona wszystkich dzieci Thomasa i Cathariny Labudowej i ich rok urodzin to: Marianna (1788), Anna (1789), Magdalena (1791), Catharina (1793), Josephus (1796), Joannes (1798), Eva (1803), Victoria (1805), Michael (1807). Prawdopodobnie najstarsze córki Marianna i Anna do roku 1824 raczej nie wyszły za mąż, bo nie znalazłem ich aktów ślubu i zaopiekowały się swoim młodszym rodzeństwem po śmierci rodziców.

Akt zgonu Cathariny Pawelczyk z d. Labuda

Z aktu chrztu Michaela można odczytać jeszcze to, że jego matką chrzestną była Victoria Pawelczykowa, żona brata Thomasa, Jacobusa urodzonego w 1764 roku. Z Jacobusem Pawelczykiem wiążą się również b. duże nieścisłości jeśli chodzi o jego wiek odczytany na podstawie aktu ślubu i aktu zgonu. Z pierwszego wynika, że miał 48 lat w wieku zawarcia małżeństwa w roku 1803, co daje rok urodzin Jacobusa 1755, a z aktu zgonu wynika, że urodził się około roku 1758. Z aktu zgonu Jacobusa możemy wyczytać jeszcze inne bardzo ciekawe informacje - w momencie zgonu pozostawił wdowę i 4 synów. Rzeczywiście tak było, gdyż jego dzieci to: Martin (1804), Magdalena (1807-1809), Jacobus (1810), Joannes (1813), Laurentius (1816).

Akt ślubu Jacobusa Pawelczyka i Victorii Labudowej
Należy odczytać wiek Pana Młodego jako 48 lat, a nie 40 jakby się wydawało...

Akt zgonu Jacobusa Pawelczyka

W dalszym ciągu nie dawały mi spokoju duże nieścisłości dotyczące roku urodzin Thomasa i Jacobusa Pawelczyka, obliczonego na podstawie aktów ślubu i zgonu. Myślałem, że będzie inaczej w przypadku Victorii Pawelczyk z d. Labuda, żony Jacobusa. Otóż imię Victoria nie było imieniem często nadawanym dzieciom urodzonym w parafii Sierakowice. Na podstawie wykonanych indeksów odczytałem, że w całym XIX wieku nadano to imię dziewczynkom zaledwie ok. 20 razy.

Z Victorią Pawelczykową wiąże się również inna ciekawa sprawa. We wsi Kamienica Królewska, w której zamieszkała od momencie wyjścia za mąż, była matką chrzestną (ok. 20 razy) wielu urodzonych dzieci w tej wsi noszących nazwisko nie tylko Pawelczyk. Z aktu ślubu Victorii Labuda możemy przypuszczać, że urodziła się ona około roku 1781, a z aktu zgonu 1789 - 8 lat różnicy!!! Nie analizowałem dokładnie Księgi Chrztów z lat 1768-1803 z Parafii Sierakowice pod kątem daty chrztu Victorii Labuda, gdyż jest ona udostępniana do wglądu, po uprzednim zamówieniu tylko w Kościele Mormonów.

Akt zgonu Victorii Pawelczyk z d.Labuda zmarłej 25.09.1839 roku

Intrygowały mnie również losy drugiej Victorii Pawelczyk, córki Thomasa ur. w 1805 – a więc czy jest to ta Victoria, która była „etatową” matką chrzestną w Kamienicy, czy raczej tą matką chrzestną była Victoria Pawelczyk z d.Labuda? Nie potrafię udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi z paru powodów. Od roku ok. 1826 ksiądz w pisowni w księgach metrykalnych w parafii Sierakowice, nie stosował już końcówek staropolskich do nazwisk typu „owa”, „ówna”, które to końcówki dodane przy nazwiskach kobiet pozwalały odróżnić pannę od mężatki. Poza tym odnośnie Victorii, córki Thomasa wiem to, że była 2- krotnie zamężna i z pierwszego związku nie miała prawdopodobnie dzieci. Pierwszy mąż nosił nazwisko Plotka, imienia nie znam, gdyż akt pierwszego ślubu Victorii znajduje się w księdze ślubów z lat 1826-1843 niedostępnej w Polsce. Ciekawe jest natomiast to, iż w drugim akcie małżeństwa Victorii z Josephem Pioch ksiądz nie zapisał jej nazwiska panieńskiego „Pawelczyk” a tylko „Plotka” - nazwisko z pierwszego małżeństwa. W księdze chrztów z lat 1843-1853 odnotowano urodzenie dwojga dzieci, Josepha Pioch i Victorii Pawelczyk - Franza Michaela (1847) i dziecka martwo urodzonego (1848). Victoria Pioch z d.Pawelczyk p.voto Plotka zmarła w 1853 roku, tak jak jej brat Johann Pawelczyk, mój praprapradziadek.

Podsumowując można tylko zauważyć, że bazując na dawnych dokumentach zgonu czy nawet małżeństwa musimy pamiętać o tym, że możemy spotkać wiele rozbieżności w tych dokumentach spowodowanych zbyt małą ilością szczegółowych danych zapisywanych w aktach metrykalnych niektórych parafii z terenu Pomorza Gdańskiego i prawdopodobnie tym, że nie przywiązywano szczególnej uwagi do dat urodzenia, a nawet wieku małżonków. Poczyniłem jeszcze jedno spostrzeżenie: w aktach metrykalnych z końca XVII wieku i prawie do końca XVIII wieku nie pisano dat urodzenia noworodków, ale tylko daty ich chrztu. Do lat 80-tych XVIII stulecia nie zapisywano również wieku nowożeńców. Gdyby imiona moich przodków, których akty chrztów poszukiwałem, brzmiały np. Franz, Joseph, Michael, Adalbert względnie Marianna, Catharina, Anna, to przy tak dużej różnicy wynikającej z obliczeń prawdopodobnej daty chrztu uzyskanej na podstawie aktu małżeństwa i aktu zgonu, znalezienie interesujących mnie aktów metrykalnych nie byłoby raczej możliwe.

Mogłem już teraz narysować drzewo genealogiczne swoje i Augustyna Pawelczyka i uzupełnić je o uzyskane dane z ostatniej wizyty w Kościele Mormonów.

Drzewo genealogiczne przodków i dzieci Augustyna Pawelczyka - Drzymality Kaszubskiego
(ze zbiorów Janusza Pawelczyka)
Pełna wersja tego drzewa =>

Przeglądając wcześniej Lustrację Prus Królewskich Jerzego Dydgały tom I cz 1 – powiat pucki i mirachowski, wydaną przez wydawnictwo „Toruńskie Wydawnictwo Naukowe” w 2000 roku, nie wiedziałem, że wymieniony na stronie 137 jako czynszownik leman Paweł Pawelczyk ochrzczony w kościele parafialnym w Sierakowicach, jest moim praprapraprapradziadkiem. Występuje on również w tzw. Katastrze Fryderycjańskim z 1772 roku jako gbur posiadający na swoim gospodarstwie żonę, 1 syna powyżej 12 lat, 1 syna poniżej 12 lat i jedną córkę poniżej 12 lat (razem 5 osób na gospodarstwie) i jedną włókę gruntu. Paweł (Paulus) Pawelczyk został ochrzczony 22.01.1713. To że był on moim przodkiem wynikało z tego że :

1. Urodził się w Kamienicy Królewskiej, tam gdzie urodzili się Thomas i Joannes,

2. Nosił imię Paulus, które to imię nosił ojciec Thomasa Pawelczyka,

3. Imię Paulus wystąpiło tylko raz pośród dzieci noszących nazwisko Pawelczyk na przestrzeni lat 1706-1723, ochrzczonych w parafii Sierakowice i tylko w odniesieniu do syna Blaziusa i Zophi.

 Akt chrztu Paulusa Pawelczyka syna Blaziusa i Zophi 

Janusz Pawelczyk