| Goście | 58 |
| Użytkownicy | 5 |
- adamkami1 | |
- krzyzankowska | |
- piesta | |
- Wieros | |
| Razem | 63 |
Aby odpowiedzieć na to pytanie musiałbym się cofnąć do roku 1993, do wizyty u kończącego w tym roku 99 lat najstarszego członka mojej rodziny – Antoniego Pawelczyka, jedynego żyjącego jeszcze obecnie, syna drzymality kaszubskiego Augustyna Pawelczyka. Ta wizyta, w moim przypadku, wywarła wielki wpływ na kształt jak i inspiracje moich poszukiwań genealogicznych. Do dnia dzisiejszego żałuję, że nie mam na taśmie filmowej zapisu z całego spotkania, a tylko jeden fragment oraz swoje notatki. Wówczas, po tym spotkaniu narysowałem swoje pierwsze 4 drzewa genealogiczne dla czterech gałęzi moich pradziadków. Uzupełniłem je o
[pełna treść "Wiadomości Sierakowickie - "Jak zostałem genealogiem mojej rodziny?" - część I"]
„Szukanie przodków stało się dziś niemal tak popularne, jak odnajdywanie starych znajomych ze szkolnej ławy w portalu nasza-klasa. Tylko o wiele bardziej emocjonujące.” – tymi słowami zaczyna się artykuł poświęcony genealogii, który ukazał się w połowie lipca w Gościu Niedzielnym.
13 lipca ukazał
[pełna treść "07.2008 - Artykuł o genealogii w Gościu Niedzielnym"]
W listopadowym numerze Olivii znalazł się wywiad z naszą koleżanką Anną Krzyżankowską o jej poszukiwaniach, o genealogii i krótki poradnik jak zacząć swoje poszukiwania.
[pełna treść "11.2007 - Artykuł o genealogii w Olivii"]
Wielu z nas w niedzielne popołudnie zasiadało przed telewizorem by śledzić kolejne odcinki "Sekretów rodzinnych". Wygląda jednak na to, że wszystko się zmieni. W związku ze zmianą ramówki program będzie emitowany w soboty ok. godziny 15.00. Dla wielu z nas stanowi to problem. Uczelnia, praca, zajęcia domowe, sezon prac na działce - wszystko to uniemożliwi nam śledzenie kolejnych historii rodzinnych.
Czy coś możemy z tym zrobić? Tak. To właśnie od nas może bardzo wiele zależeć. Warto poświęcić kilka minut i napisać zwykły e-mail z protestem, a następnie wysłać go na adres widzowie@tvp.pl. Każdy głos się liczy, bo przecież telewizja jest dla nas – widzów.
Teraz – po kilku miesiącach istnienia „Sekretów rodzinnych” – zmieniany jest ich czas emisji (na mniej atrakcyjny). Za jakiś czas może to doprowadzić do usunięcia programu z ramówki TVP. Nasze głosy – wykazanie zainteresowania losami programu – mogą zapewnić mu dłuższe „życie”.
[pełna treść "Walczmy o Sekrety Rodzinne!"]