Oglądasz: Kronika

Wykład Arkadiusza Wełniaka, członka naszego Towarzystwa p.t."Prababcia z Myszewa, dziadkowie z Elbląga, w linii po babce są mennonici"-o moich poszukiwaniach,kontaktach i genealogicznych przyjaźniach z potomkami dawnych mieszkańców Żuław i Elbląga.

Lutowe

 

[pełna treść "Lutowe spotkanie członków PTG -Wykład Janusza Pawelczyka n/t poszukiwań przodków poprzez strony internetowe"]


1 "Günter Grass i jego kaszubscy przodkowie- rodzina Krause"- rozszerzona wersja wykładu Ireny Kucz ze Spotkania PTG w dniu 12 listopada 2016 roku

W sobotę 15 czerwca 2016 r. gościliśmy pana Zbigniewa Okuniewskiego, prezesa fundacji Invenire Salvum, a jednocześnie byłego członka sekcji eksploracyjno-historycznej Towarzystwa Przyjaciół Sopotu. Pan Zbigniew wygłosił

 

[pełna treść "Czerwcowe Spotkanie PTG"]


PomGenBaza- mamy ponad 4000 000 indeksów!!!

14 lipca 2010 roku mieliśmy w naszej PomGenBazie 1500000 indeksów. Dnia 23.11.2014 liczba ta została podwojona, a 05.08.2016 przekroczyliśmy 4 000 000 indeksów !!!! To dzięki Wam, naszym członkom i sympatykom Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego było możliwe to osiągnięcie. Rekordziści to:


 

[pełna treść "PomGenBaza- mamy ponad 4000 000 indeksów!!!"]


Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych przyznał odznaki „Za Zasługi dla Archiwistyki”

W dniu 10.06.2016 Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych dr Wojciech Woźniak przyznał odznaki „Za Zasługi dla Archiwistyki” przedstawicielom środowiska genealogicznego.

Wyróżnione osoby jako wolontariusze współpracują z archiwami państwowymi przy indeksowaniu i digitalizowaniu dokumentacji służącej do badań nad historią rodzin. Dzięki ich pomocy źródła historyczne takie jak: księgi metrykalne i akta stanu cywilnego zyskują szczegółowe, imienne indeksy oraz mogą być szybciej udostępniane w internecie, co znacznie ułatwia prowadzenie poszukiwań i przyczynia się do ochrony akt w

 

[pełna treść "Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych przyznał odznaki „Za Zasługi dla Archiwistyki”"]


Uroczysta sesja Rady Miasta w Przasnyszu-wręczenie pięknie oprawionej księgi z indeksami przez Wawrzyńca Myślińskiego

Gościem spotkania PTG, które miało miejsce 14

 

[pełna treść "14 luty 2015 roku - lutowe spotkanie członków PTG- wykład p.Zbigniewa Turzyńskiego n/t „O poszukiwaniach genealogicznych i odkrywaniu dziejów rodzin zamieszkałych na terenie okolic Gdyni i Wiela”"]


10 stycznia 2015 -styczniowe spotkanie członków PTG-wykład n/t neografii gotyckiej członka PTG Arkadiusza Wełniaka

Kolejne, styczniowe spotkanie

 

[pełna treść "10 stycznia 2015 -styczniowe spotkanie członków PTG-wykład n/t neografii gotyckiej członka PTG Arkadiusza Wełniaka"]


13.12.2014-Grudniowe spotkanie członków PTG

Grudniowe

 

[pełna treść "13.12.2014-Grudniowe spotkanie członków PTG"]


Listopadowe Spotkanie członków PTG z panem Ryszardem Leszczyńskim-autorem monografii

11 stycznia miało miejsce kolejne spotkanie

 

[pełna treść "Styczniowe Spotkanie Członków PTG"]


Świąteczne spotkanie członków Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego

      W związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego

 

[pełna treść "Świąteczne spotkanie członków Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego"]


Listopadowe Spotkanie Członków PTG

Kolejne

 

[pełna treść "Listopadowe Spotkanie Członków PTG"]


Październikowe spotkanie członków PTG

12.10.2013 miało miejsce kolejne spotkanie członków PTG, tym razem w nowej siedzibie, w Sopocie, ul. Chopina 16a.

Po omówieniu spraw formalnych dotyczących poprzedniego spotkania, oddano głos Wiesławowi Kledzikowi, który kontynuował rozpoczęty przed miesiącem temat związany z jego wyprawą do miejscowości, w których spędził dzieciństwo. Dzieciństwo bolesne, bo związane z wojną, przymusowym wysiedleniem z Solca Kujawskiego, przesiedleniem do Lubartowa w 1943 roku i  atakiem niemieckiego lotnictwa na Polaków uciekających przed Niemcami transportem kolejowym w maju 1944 roku. Podczas tego nalotu zginęła mama Wiesława. Została pochowana na Powązkach .



 

[pełna treść "Październikowe spotkanie członków PTG"]


Spotkanie z dziećmi szkół i przedszkoli z terenu Krajny



        25 września 2013 roku Członkowie Zarządu Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego Janusz Pawelczyk, Irena Kucz oraz członek honorowy PTG Leszek Ćwikliński, któremu towarzyszyła żona, Halina, spotkało się z dziećmi ze szkół i przedszkoli w Zalesiu, Lotyniu i w Górznej. Ze względu na różny wiek uczniów ( klasy I-III i IV-V i przedszkole) spotkania zostały dostosowane do ich możliwości poznawczych. Naszym celem było zainteresowanie dzieci genealogią, historią ich przodków i udziałem poprzednich pokoleń w tworzeniu tej historii.
        Spotkanie zaczęło się o godzinie ósmej. Bardzo miłym gestem ze strony organizatorki, nauczycielki przyrody, pani Marii Jaszczyk, było zorganizowanie powitania gości. Przybyli najwcześniej państwo Ćwiklińscy zostali powitani przez dzieci chóralnym – Dzień dobry! już przy furtce szkolnego ogrodzenia.


Na zdjęciu powitanie Leszka Ćwiklińskiego przez dzieci

         Podczas pierwszej godziny spotkania Leszek Ćwikliński zapoznał dzieci z możliwościami, jakie mają one same w tworzeniu drzewa genealogicznego. Zachęcił je do rozmawiania na temat przeszłości z rodzicami, dziadkami i najstarszymi osobami w rodzinie, podpowiedział, jak rozmawiać, żeby uzyskać jak najwięcej informacji, jak to zrobić, żeby dorośli potraktowali te rozmowy poważnie, zachęcił do robienia notatek i pisania pamiętników. Pokazał, jak wyglądają drzewa, w których zaczynamy od najmłodszego pokolenia i te, ułożone od osób najstarszych. Pokazał wartość tego, co dzieci mogą zrobić, zanim same będą mogły szukać dokumentów w archiwach, albo wcześniej, z rodzicami. Przedstawił im też źródła, które mogą wykorzystać już – odpowiednie strony internetowe.
       Następne spotkania podzielone na dwie części prowadzili – Prezes PTG Janusz Pawelczyk i Irena Kucz. Miejscowości, do których zostaliśmy zaproszeni, znajdują się na terenie nazywanym Krajną, niewielką krainą, położoną na terenie czterech województw, miedzy Wielkopolską i Pomorzem, zahaczającą o województwa zachodniopomorskie i kujawsko-pomorskie. Po krótkim przedstawieniu dzieciom celów i działalności naszego Towarzystwa, Janusz Pawelczyk zapraszając dzieci do współpracy, zapoznał je z takimi pojęciami jak księgi parafialne – ich rodzaj, indeksy, archiwa i nawiązując do położenia terenu, na którym się znajdowaliśmy wyjaśnił im, gdzie mogą, przy pomocy rodziców, szukać materiałów, jeśli zechcą poszerzać swoją wiedzę o przodkach i przy tej sposobności, utrwalił poznane podczas pierwszej godziny znaczenie pojęć - pokolenia i przodkowie.

 

[pełna treść "Spotkanie z dziećmi szkół i przedszkoli z terenu Krajny"]


Spotkanie i Walne Zebranie Członków PTG 14.09.2013



      Dnia 14 września o godzinie 11.00 odbyło się, po przerwie wakacyjnej, spotkanie Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. Tym razem miało ono charakter Walnego Zebrania Członków. Spotkanie otworzył Prezes PTG Janusz Pawelczyk. Wobec braku kworum (na sali było 29 osób, przy wymaganych 47), rozpoczęcie zebrania przesunięto na drugi termin o godzinie 11.30.

       Tymczasem oddano głos Wieśkowi Kledzikowi, który opowiedział o swojej, wspólnej z Zbyszkiem Michalakiem, letniej wyprawie śladami ewakuacji swojej rodziny we wrześniu 1939 roku.

       Po rozpoczęciu spotkania w drugim terminie, Janusz Pawelczyk odczytał porządek obrad WZCz i przeprowadził wybory Przewodniczącego Zebrania oraz jego Protokolanta. Przewodniczącym jednogłośnie został wybrany Andrzej Grzonka, a Protokolantem – Jarosław Bieliński. Następnie głos zabrał przewodniczący, który przeprowadził wybory komisji Skrutacyjnej. Następnie uchwalono porządek obrad.

       W dalszej części Prezes Janusz Pawelczyk przedstawił sprawozdanie z działalności Zarządu w okresie rozliczeniowym 6.07.2012-05.07.2013. Następnie Skarbnik Irena Sukiennik przedstawiła sprawozdanie finansowe za ten okres. Po czym Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Wojciech Beszczyński przedstawił sprawozdanie Komisji i wystąpił z wnioskiem o udzielenie absolutorium dla Zarządu.

 

[pełna treść "Spotkanie i Walne Zebranie Członków PTG 14.09.2013"]


Zapisy w księgach zgonów cz III- polegli z parafii Lalkowy

Parafia Nr aktu Nazwisko i imię wiek Poległ
Lalkowy 38 Sandach Józef 22 lata 1914.10.21
Lalkowy 39 Gniewkowski Franciszek 25 lat 1914.10.15
Lalkowy 40 Olszewski Franciszek 27 lat 1914.11.18
Lalkowy 41 Malinowski Jan brak 1914.12.10
Lalkowy 43 Chyłła Jan brak brak
Lalkowy 44 Kruck Michał 22 lata 1914.11.15
Lalkowy 2 Kilichowski Szczepan 26 lat 1914.12.30
Lalkowy 3 Mokwa Józef 24 lata 1915.12.10
Lalkowy 10 Kowalski Jan 23 lata 1915.02.16

 

[pełna treść "Zapisy w księgach zgonów cz III- polegli z parafii Lalkowy"]


Zapisy w księgach zgonów z parafii Nowe i Parafii Lalkowy dotyczące poległych w okresie I Wojny Światowej cz.I


Po zakończeniu I wojny światowej, proboszcz parafii Nowe zapisał w księdze zgonów:

W sobotę 24 stycznia 1920 r. oddano w południe o ½ do 4 tej władzę miejską Polsce. Na domach urzędowych zawisła ukochana polska biało-czerwona chorągiew. Następnego dnia 25 stycznia wkroczenie wojsk polskich do miasta naszego o ½ do 3 ej. Była to niedziela. Przywitanie na rynku przez miejscowego proboszcza ks. Bartkowskiego. O piątej (…), o 6 ej nabożeństwo dziękczynne w farze. Na drugi dzień o ½ 11 ej msza na rynku. Wspomnienie tych dni uroczystych niezatartym będzie dla parafian moich. Bogu nich będą dzięki, że i ja, jako proboszcz tej parafii tych dni doczekał.
Ks. Bartkowski, proboszcz

 

[pełna treść "Zapisy w księgach zgonów z parafii Nowe i Parafii Lalkowy dotyczące poległych w okresie I Wojny Światowej cz.I"]


Zapisy w księgach zgonów cz II- polegli z parafii Nowe

Parafia Nr aktu Nazwisko i imię Wiek Poległ
Nowe 124_1 Małach Józef 24 lata brak
Nowe 125_2 Schulz Maks 22 lata 1914.09.21
Nowe 132_3 Chmielecki Franciszek 27 lat 1914.11.15
Nowe 133_4 Dominikowski - brak imienia brak brak
Nowe 134_5 Kruk - brak imienia brak brak
Nowe 136_6 Kutnik Teofil 22 lata 1914.11.03
Nowe 137_7 Błażek Leonard 33 lata 1914.12.03
Nowe 140_8 Jaworski Józef 18 lat 1914.12.11
Nowe 141_9 Guzmann Józef 22 lata 1914.09.09

 

[pełna treść "Zapisy w księgach zgonów cz II- polegli z parafii Nowe"]


Strona przeniesiona do nowego dostawcy

Chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować Adamowi Kamińskiemu za jego nieocenioną pomoc w czasie trzech kolejnych nocy przy przenoszeniu strony do nowego dostawcy. Bardzo dziękuję :-)

 Blog używany do informowania o postępach prac będzie dostępny nadal pod adresem: http://blog.ptg.gda.pl/en/

 

 

[pełna treść "Strona przeniesiona do nowego dostawcy"]


15.05.2013 Odsłonięcie obelisku upamiętniającego Alberta Lipczyńskiego



Z inicjatywy Stowarzyszenia In Memoriam i Proboszcza parafii Gwiazda Morza , księdza Kazimierza Czerlonka w dniu 15.05.2013 na Cmentarzu Katolickim w Sopocie po uprzątnięciu miejsca lapidarium , został odsłonięty obelisk , składający się z dwóch identycznych części wykonanych z jednego kamienia.



Na zdjęciu twórca i fundator tablic - Pan Leon Czerwiński, właściciel firmy Murkam

Celem In Memoriam jest między innymi ochrona od zapomnienia pamięci o wielkich ludziach Sopotu i właśnie na tych kamieniach mają być uwiecznieni wszyscy , którzy zasłużyli się dla miasta.
Pierwszym , którego nazwisko zostało wyryte na obelisku , jest Albert Lipczyński – malarz, zwany też polskim Van Goghiem, urodzony w 1876 roku w Lęborku. Karierę artystyczną rozpoczął w Liverpoolu , wśród angielskiej bohemy, wojnę spędził w Wolnym Mieście Gdańsku, by po wyzwoleniu osiąść w Sopocie .Przeżył tu 55 lat.

 

[pełna treść "15.05.2013 Odsłonięcie obelisku upamiętniającego Alberta Lipczyńskiego"]


Majowe spotkanie członków PTG



Na naszym comiesięcznym spotkaniu postanowiliśmy tym razem zwiedzić Sopot, gdzie mamy swoją siedzibę.W Sopocie jest wiele miejsc, które warto zobaczyć .Piękna, słoneczna pogoda , specjalnie zamówiona przez Prezesa, wprost zachęcała do spaceru. Po spotkaniu pod siedzibą przy Al. Niepodległości przeszliśmy ulicą Obrońców Westerplatte, nazywaną też ulicą artystów i podziwialiśmy most istniejący od 1702 roku , łączący dwie części ulicy oraz zabytkową willę, która zagrała willę Orwicza w filmie "Medium" z 1985, zrealizowanym przez Jacka Koprowicza. Sławę budynkowi przyniosły lata po drugiej wojnie światowej, kiedy to w jego murach przez dziewięć lat działała Wyższa Szkoła Sztuk Plastycznych , przeniesiona następnie do Gdańska.


Mostek


Budynek przy Obr. Westerplatte

 

[pełna treść "Majowe spotkanie członków PTG"]


13.04.2013 Kwietniowe spotkanie Członków PTG



Tym razem nasze spotkanie zdominował piękny, dokumentalny film o Sopocie, który przygotowała dla nas Irena Sukiennik.
Film Jana Butowskiego ‘’POLACY w dawnym SOPOCIE’’ zrealizowany został na podstawie archiwalnych filmów, dokumentów, starych fotografii oraz różnych pamiątek rodzinnych.
Opowiada dzieje polskich mieszkańców Sopotu pod zaborem pruskim i w czasach Wolnego Miasta Gdańska. Przedstawia pracę polskich organizacji i znanych postaci ,działających w słynnym niegdyś kąpielisku nad Bałtykiem. W filmie zobaczyliśmy między innymi, najstarsze dokumenty z życia Polaków, wybuch I i II wojny światowej , zaślubiny Polski z morzem, sylwetki zasłużonych sopocian, listę pomordowanych Polaków.



Okładka kasety z filmem "Polacy w dawnym Sopocie"

 

[pełna treść "13.04.2013 Kwietniowe spotkanie Członków PTG"]


Letnie Konsultacje Genealogiczne

Miesiące wakacyjne to zamknięte archiwa a także przerwa w spotkaniach Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. By wypełnić tą lukę zapraszam na

Konsultacje Genealogiczne w Czarnej Wodzie

W każdą sobotę od 15 czerwca do 25 sierpnia.
Zapewniam pomoc w poszukiwaniach genealogicznych i porady jak i gdzie poszukiwać swoich przodków. Udostępnię chętnym swoje bardzo bogate zasoby danych indeksowych oraz materiałów dotyczących Pomorza i nie tylko.
Miejsce spotkań: Czarna Woda, ul Polna 30c
Proszę chętnych o uprzedni kontakt telefoniczny:
tel kom 601 673 902 lub mail: piesta@hot.pl

 

[pełna treść "Letnie Konsultacje Genealogiczne"]


Marcowe spotkanie członków PTG-wykład Piotrka Sikory Nadawanie imion i nazwisk i Wiesława Kledzika n/t rozstrzeliwania Żydów na terenie Litwy,Łotwy i Ukrainy



              Niech żałują ci, którzy nie byli na naszym marcowym spotkaniu, że nie słyszeli Piotra Sikory jak nam wyłuszczał swoje dociekania, jak to w okresie miedzywojennym nadawano tożsamość, czyli imię i nazwisko, dzieciom, "porzuconym" . Piszę w cudzysłowie "porzuconym" bo o dzieciach oddawanych do Szpitala Dzieciątka Jezus mawiano np, że są podrzucone do kołyski Dzieciątka Jezus a nie porzucone. Od razu to ładniej brzmi, a już szczególnie ta kołyska. Dzieciątka. Dzieci oddane do Okna Życia to jedna wielka prośba o opiekę a nie porzucenie. Podobnie jest z dziećmi zostawionymi na progu czyjegoś domu. Jakąś myśl matka dziecka miała, zostawiając je właśnie w tym miejscu.
               Wszystkie nadane tym dzieciom imiona i nazwiska są odnotowane w międzywojennym Monitorze Polskim w rubryce "Nadanie nazwisk". Ciekawy był „klucz” nadawania urzędowo tych nazwisk i imion. Okazało się, że nazwiska te nadawano alfabetycznie( na przykład jednego dnia były to nazwiska na literę "B" a innego na literę „C”.Tuż po wojnie była potrzeba wydania dokumentu tożsamości. Ponieważ nie można było zostawić pustych rubryk „imiona rodziców” wpisano fikcyjne imiona Adam i Ewa( o te właśnie imiona dla swoich rodziców wystąpił zainteresowany uzyskaniem swojego dokumentu tożsamości . Zapewne potomkowie dzieci „porzuconych” stworzą za kilka pokoleń wspaniałe drzewa genealogiczne. Bardzo często przy badaniu własnych drzew genealogicznych napotykamy na ślady nieślubnych dzieci.



Członkowie Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego słuchaja wykładu Piotra Sikory o nadawaniu imion i nazwisk

              Głos zabrał również Wiesław Kledzik - nawiązał do Piaśnicy. Krótko po wojnie, przy ekshumacji ciał stwierdzono, że dziewięćdziesiąt kilka procent rozstrzelanych było tylko w bieliźnie. W takim ostatecznym momencie zabrano rozstrzeliwanym jeszcze i tę resztkę godności. Wiesiu przedstawił zdjęcia z izraelskiego portalu obrazującego ohydztwa popełniane przez Einsatzgruppen - na tych zdjęciach rozstrzeliwani często nie mieli nawet bielizny. Portal ten zawiera zdjęcia z wielu krajów - najczęściej jako rozstrzeliwujący są tam pokazani niemieccy kolaboranci - Ukraińcy, Łotysze. Nie było tam żadnych zdjęć z Polski.

 

[pełna treść "Marcowe spotkanie członków PTG-wykład Piotrka Sikory Nadawanie imion i nazwisk i Wiesława Kledzika n/t rozstrzeliwania Żydów na terenie Litwy,Łotwy i Ukrainy"]


Jak co roku na Wdzie

 

Już po raz dziesiąty zapraszam na jubileuszowe spotkanie genealogów w Czarnej Wodzie na Kociewiu:

 

[pełna treść "Jak co roku na Wdzie"]


Polacy straceni w niemieckim obozie karnym Nr 21 Hallendorf

 

W 1960 roku Radziecki Komitet Weteranów Wojny  przekazał do Głównego Zarządu Archiwów przy Radzie Ministrów ZSRR  materiał o zbrodniach hitlerowców w faszystowskim obozie nr 21 w Hallendorfie

 http://goo.gl/maps/n66HE

 

[pełna treść "Polacy straceni w niemieckim obozie karnym Nr 21 Hallendorf"]


09.02.2013-Lutowe spotkanie członków Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego


              Ponownie spotkaliśmy się w salce fillii Biblioteki Publicznej w Sopocie mieszczącej się na I piętrze budynku, w którym znajduje się sklep „Alma”. Pierwszym poruszonym na tym spotkaniu tematem był schyłek żywota jednego z naszych aparatów fotograficznych, spowodowany wykonaniem ponad 200000 zdjęć, którego brak odczujemy dotkliwie, gdyż zwolni nasze tempo fotografowania ksiąg zgromadzonych w Archiwum Państwowym w Gdańsku. Istnieje też realne zagrożenie przerwania Projektu digitalizacji i indeksacji zasobów Archiwum Państwowego w Gdańsku, jeśli ze zgromadzonych składek i darowizn nie uda się kupić nowego aparatu.


 
            Członkowie Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego podczas lutowego Spotkania

             Następnie obejrzeliśmy paradokumentalny film z roku 2011 o zbrodni w Piaśnicy. Dzięki gospodarzom Biblioteki mogliśmy ten film zobaczyć w „kinie domowym” Powinniśmy wszyscy posiadać stosowną, związaną z tymi wydarzeniami, wiedzę. Film można zobaczyć również w Internecie - należy wpisać w wyszukiwarce Google:” Pamięć tajemnice lasów Piaśnicy Youtube”. Film ten składa się z trzech części: wypowiedzi historyków i kustosza Muzeum w Stutthof w Sztutowie Elżbiety Grot, wypowiedzi potomków ofiar zamordowanych w Piaśnicy , miedzy innymi księdza prałata Daniela Nowaka, który jest kustoszem Sanktuarium Piaśnickiego i dzięki któremu mogliśmy 10 listopada wysłuchać wykładu na temat okoliczności zbrodni w lasach piaśnickich i brać udział w pielgrzymce po grobach w Piaśnicy. Trzecia część filmu to fabularyzowana rekonstrukcja wydarzeń w lasach piaśnickich w 1939 roku. Z ustaleń historyków wiadomo już, że zbrodni piaśnickiej dokonali Niemcy- oddziały Gestapo i Selbschsutzu. Janusz Pawelczyk, który brał udział w kręceniu filmu opowiedział, że pierwotnie film miał być dłuższy i zawierać również informację o tym, że część zidentyfikowanych ofiar mordu w Piaśnicy, głównie leżących w grobowcach 1 i 2, zostało w październiku 1946 roku ekshumowanych i przetransportowanych na Cmentarz Obrońców Wybrzeża w Gdyni- Redłowie. W filmie „Pamięć Tajemnice lasów Piaśnicy” reż Bogdana Wasztyla jeden z potomków ofiar mordu w Piaśnicy, ojciec Janusza, Jan Pawelczyk opowiada o tym, w jaki sposób jego matka Bronisława rozpoznała po swetrze pocztowym i guzikach swego zamordowanego męża Jana .


 

[pełna treść "09.02.2013-Lutowe spotkanie członków Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego"]


Ciała polskich i radzieckich ofiar II Wojny Światowej znalezione w 1947 roku w piwnicach Wydziału Medycznego Uniwersytetu w Greiswaldzie (Niemcy)

W Państwowym Archiwum Federacji Rosyjskiej w Moskwie  znajduje się protokół  z autopsji zwłok radzieckich i polskich ofiar II Wojny światowej, znalezionych w piwnicy Wydziału Medycznego Uniwersytetu  w Greiswaldzie.  Oględziny przeprowadził  zespół radzieckich specjalistów medycyny sądowej w dniach od 13 do  15.11.1947 r.

Dokument o sygnaturze : „Zasób 7021, opis 115, sprawa 5, strony 51-67”  odnalazła międzynarodowa ochotnicza grupa  poszukująca dokumentów obozu jeńców wojennych Stalagu XI-A Altengrabow ( Sachsen Anhalt, Niemcy) . W jej skład wchodzą Rosjanie, Ukraińcy i Niemcy.

                W trakcie autopsji oraz na podstawie zachowanej dokumentacji  radziecka komisja zdołała ustalić szereg nazwisk Polaków, ciała których jeszcze w 1947 roku były przechowywane w chłodniach Uniwersytetu Greiswaldzkiego. Zostali on potem  pochowani  w kwaterze radzieckich jeńców wojennych na niemieckim cmentarzu w Greiswaldzie.

 

[pełna treść "Ciała polskich i radzieckich ofiar II Wojny Światowej znalezione w 1947 roku w piwnicach Wydziału Medycznego Uniwersytetu w Greiswaldzie (Niemcy)"]


12.01.2013- Styczniowe spotkanie członków Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego


               Nasze comiesięczne styczniowe spotkanie odbyło się innym miejscu niż zazwyczaj. Dzięki staraniom Ireny Sukiennik, naszej skarbniczki, mogliśmy się spotkać w salce biblioteki Sopocie mieszczącej się nad Delikatesami "Alma Market". Również Irena Sukiennik i Henryk Bronk zorganizowali przewóz i przechowanie naszych rzeczy, które należało zabrać z dotychczasowej siedziby PTG przy ulicy Al.Niepodległosci 797A.
              Szczególne podziękowania władzom Stowarzyszenia Sopot dla Środowiska za za udostępnienie nam nieodpłatnie przez okres prawie 5 lat pomieszczenia współużytkowanego przez nich i przez nas.
              Jeśli chodzi o salkę nad Almą, to nie jest to jeszcze nasza stała siedziba. Chcemy jednak spotykać się nadal w Sopocie. Poszukujemy tam stałej siedziby.
               Spotkanie rozpoczęło się miłym akcentem. Prezes naszego Stowarzyszenia Janusz Pawelczyk wręczył Akt nadania tytułu „Zasłużonego dla Projektu digitalizacji i indeksacji zasobów Archiwum Państwowego w Gdańsku" kol. Bronisławowi Wencie. Bronisław Wenta nie dość, że brał udział prawie w każdej sesji fotograficznej zasobów Archiwum Państwowego w Gdańsku, to zajmował i zajmuje się indeksacją tych zasobów, sprawdzaniem i opracowywaniem kopii cyfrowych wykonanych w czasie poszczególnych sesji zdjęciowych. Praca osoby sprawdzającej wykonane kopie cyfrowe jest często niedoceniana. Zdjęcia wykonane w czasie poszczególnej sesji są sprawdzane pod kątem kompletności i jakości i w razie potrzeby typuje się poszczególne zbiory i akty do wykonania poprawek.Za cały dotychczasowy trud Panu Bronisławowi Wencie należą się szczególne podziękowania.


          
     Janusz Pawelczyk wręcza Akt nadania tytułu "Zasłużonego dla Projektu digitalizacji i indeksacji zasobow Archiwum Państwowego w Gdańsku" Bronisławowi Wencie

 

[pełna treść "12.01.2013- Styczniowe spotkanie członków Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego"]


Pomerania -"Kaszubi w Sopocie"



             Kaszubi mieszkali tutaj od zawsze. Świadczą o tym m.in. nazwiska zapisane w księgach parafialnych. Przed I wojną światową, za sprawą takich działaczy, jak Antoni Abraham czy Aleksander Majkowski, Sopot stał się jednym z najważniejszych centrów ruchu kaszubskiego.

Arendt, Nagel, Gisk…
             Po zagarnięciu Pomorza Gdańskiego przez Krzyżaków w latach 1308–1309, na ziemie Pomorza Gdańskiego zaczęli napływać osadnicy niemieccy sprowadzani przez braci zakonnych. Nie zachowały się żadne budowle mieszkalne ani gospodarcze ludności żyjącej w Sopocie od XIV do XVI wieku, dlatego też trudno jednoznacznie stwierdzić, jaki w tym okresie był tu stosunek ilości ludności kaszubskiej do napływowej. Można spróbować to uczynić na podstawie nazwisk mieszkańców wsi Sopot, ale jest to bardzo trudne. Nazwiska osób szlachetnie urodzonych wywodzą się z czasów średniowiecza, natomiast na niektórych obszarach Pomorza Gdańskiego nazwiska osób pochodzenia nieszlacheckiego zaczęły powstawać prawdopodobnie pod koniec XVI i na początku XVII wieku.
             Z zachowanych ksiąg parafialnych (przechowywanych w Archiwum Archidiecezjalnym w Gdańsku) możemy się dowiedzieć, że wsie Sopot, Karlikowo i Brodwino pod koniec XVI wieku należały do parafii katolickiej pw. św. Jakuba w Oliwie. Księgi parafialne z tej parafii datują się od 1591 roku i są jednymi z najstarszych z terenu dzisiejszej Archidiecezji Gdańskiej. W księgach ślubów dane przyszłych małżonków są notowane od 1597 roku. Trudno dziś jednoznacznie stwierdzić, czy nazwiska mieszkających w Sopocie panów młodych lub panien młodych, które zostały zapisane w tej księdze, były pochodzenia polskiego, kaszubskiego czy niemieckiego. W najstarszej księdze małżeństw (1597–1626) zanotowano następujące nazwiska: Folmer, Wolson, Drefke, Jarder, Santke, Singer, Modlom, Dobrassen, Zigler, Janiski, Schlawkamen, Kabel, Moltz, Arendt, Bochanke, Brun, Schulz, Feisen, Enrit, Schnitz, Ratnow, Kloy, Penkaw, Kropla, Tartara, Jon, Zimerman, Namloss, Tiabant, Wolf, Romski, Hoffmann, Lembk, Gisk, Bred, Shnitzka, Schwink, Felden, Konobloch, Teme, Betcher, Schwiark, Klotz, Nagel, Rotman, Culie, Rotnau. Podobnie ma się sprawa z najstarszą księgą chrztów, w której z kolei występują takie nazwiska: Bresske, Arendt, Barte, Banke, Horn, Schmidt, Szuch.


Strona z księgi chrztów,ślubów i zgonów z lat 1814-1827 z parafii św.Jakuba z Oliwie, ksiega APG 1436/1

 

[pełna treść "Pomerania -"Kaszubi w Sopocie""]


Rola kościoła katolickiego i religii w Polsce na przestrzeni wieków



              Omówienie roli kościoła katolickiego i księży w historii Polski stanowiło wstęp do przedstawienia przez poszczególnych członków PTG księży z ich rodzin, księży patrio-tów, o często tragicznych losach, zasłużonych dla kraju, kościoła i swoich parafian. Jest przypomnieniem faktów znanych nam z historii Polski, które warto zachować w pamięci.
              Wszystko zaczęło się w roku 966. Przyjęcie chrztu przez Polskę miało dla nas ogromne znaczenie. Zapoczątkowało rozwój administracji, sądownictwa i szkolnictwa. Łacina stała się wzorem dla polskiego języka pisanego. Szkoły katedralne, klasztorne i parafialne uczące łaciny dawały możliwość szerszych kontaktów z zagranicą. Proces chrystianizacji kraju, łączący ludzi o tej samej religii, toczył się równolegle z kształtowa-niem się poczucia przynależności do jednego narodu, o czym świadczy najstarsza za-chowania pieśń religijna, „Bogurodzica”, która pełniła rolę hymnu narodowego. Śpiewa-no ją przed bitwami pod Grunwaldem i pod Warną. W XV wieku zaangażowany w losy ojczyzny ksiądz Piotr Skarga w swoich kazaniach wzywał wiernych do obrony ojczyzny, przyrównując Polskę do tonącego okrętu.
              Polski katolicyzm od dawana wyróżnia kult Matki Boskiej. W XV wieku Jan Długosz nazwał Matkę Boską „Panią świata i naszą”.1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej król Jan Kazimierz w sposób oficjalny ślubował Matce Bożej: „Ciebie za patronkę moją i za królowę państw moich dzisiaj obieram”. W ubiegłym, 2011 roku, obchodzono trzechsetną rocznicę pielgrzymek do Częstochowy. Pierwsza wyruszyła z Warszawy w roku 1711. Była to pielgrzymka wotywna. Wzięło w niej udział kilkanaście osób w po-dzięce za odwrócenie zarazy cholery szalejącej w Warszawie i dopełnienie złożonych wtedy ślubów. Złożone na Jasnej Górze srebrne wotum do dziś znajduje się w skarbcu klasztoru. Pielgrzymki odbywały się mimo przeszkód w czasach zaborów i w czasie wo-jen. Jedną z najtragiczniejszych była pielgrzymka z roku 1792, kiedy to zaborcy zamordowali wszystkich pielgrzymów i księży.
              Religia i uczucia religijne stały się elementem naszej literatury i innych dziedzin sztuki. Do dziś śpiewamy w kościele pieśni Jana Kochanowskiego „Kto się w opiekę” i „Czego chcesz od nas Panie za twe hojne dary”, a jedną z najpiękniejszych kolęd autorstwa Franciszka Karpińskiego („Podnieś rękę, Boże Dziecię! Błogosław ojczyznę miłą”), nazywaną kolędą narodową, śpiewamy w rytmie poloneza.
             Rola księży w naszej historii zaznaczyła się szczególnie w roku 1773, kiedy to po kasacji zakonu jezuitów, korzystając z pojezuickich funduszy, zreformowano polskie szkolnictwo. Ogromne zasługi mieli w tym przedsięwzięciu księża, między innymi: Stanisław Konarski, Hugo Kołłątaj, Stanisław Staszic i Grzegorz Piramowicz. Powstało nowoczesne trójstopniowe szkolnictwo, zreformowane od podstaw (ks. Grzegorz Piramowicz) do Uniwersytetu Jagiellońskiego (ks. Hugo Kołłątaj). Przewodniczącym KEN przez długie lata (po krótkiej kadencji biskupa wileńskiego Ignacego Massalskiego) był najmłodszy brat króla Stanisława Augusta, arcybiskup gnieźnieński, książę Michał Poniatowski. Dzięki tym ludziom i wykształconemu nowemu pokoleniu mogła powstać nowoczesna Konstytucja 3 Maja.
             O nowoczesności programu szkolnego świadczyć może temat popisu kończącego sześcioletnią szkołę w Pułtusku, prowadzoną przez Benedyktynów. Temat z lat dwudziestych XIX wieku: Dopełnienie nauki o logarytmach, zawierające teorię logarytmów ułamkowych zaczerpniętą z dzieła Jana Śniadeckiego: „Rachunku algebraicznego teoria przy-stosowania do linii krzywych”.
             Działalność edukacyjna księży nie ograniczała się do szkół. W połowie XIX wieku pojawiło się wiele pisemek „dla ludu”. Uczyły historii Polski i patriotyzmu. Grażyna Gzella w pracy „Pisemka dla ludu w pierwszej połowie XIX wieku”, analizując poszcze-gólne tytuły i wydawców, podkreśliła, że przodujące miejsce wśród redaktorów zajmowa-li księża. Byli wykształceni i cieszyli się autorytetem u wiernych. Niżej kilka przykładów z różnych zaborów: ks. Antoni Knast z Sierakowic – redaktor i założyciel „Szkółki Naro-dowej” i „Szkoły Narodowej” oraz ks. Bartoszkiewicz, jego współpracownik, ks. Aleksy Prusinowski – redaktor „Wielkopolanina, i „Wiarusa” i współpracownik „Szkoły Polskiej”, ks. Leopold Górnicki, jeden z redaktorów krakowskiego „Wieśniaka”, ks. Wincenty Wą-sikiewicz – redaktor wadowickiego „Tygodnika Wiejskiego”.
             Wiek XIX zaznaczył się w historii naszego kraju powstaniami. Nowe patriotyczne pokolenie wyrastało w Polsce, której nie było na mapie. Żyło wspomnieniami rodziców o Polsce niepodległej i pamięcią o bohaterach powstania kościuszkowskiego, z przeświad-czeniem, że to, czego nie udało się dokonać poprzednikom, im się uda. Niestety, po-wstanie listopadowe zakończyło się klęską. Minął czas dyskusji na temat przyczyn jego upadku. Dojrzewało nowe pokolenie pamiętające o bohaterach poprzednich powstań, żyło w przeświadczeniu, że następne powstanie przyniesie wolność. Nastroje patriotycz-ne podsycały pamięć, szacunek i cześć dla bohaterów wcześniejszych powstań, wyraża-ne w manifestacjach patriotycznych, w które przekształcały się pogrzeby bohaterów po-przedniego pokolenia. Pierwsza z nich, poprzedzająca powstanie styczniowe, miała miej-sce w 1860 roku podczas pogrzebu wdowy po bohaterze narodowym, generale Józefie Sowińskim, obrońcy Woli w 1831 roku.

 

[pełna treść "Rola kościoła katolickiego i religii w Polsce na przestrzeni wieków"]


Sesja genealogiczna w Pelplinie (cz.2)



             Po tej uroczystej części sesji genealogicznej Janusz Pawelczyk zaprosił wszystkich obecnych na wysłuchanie trzeciego już z kolei wykładu poświęconego „Żródłom pozametrykalnym do poszukiwań genealogicznych w zasobach archiwów państwowych”. Wykład ten wygłosił mgr Rafał Potrzebowski z Archiwum Państwowego w Gdańsku.Dokumentację tę ze wzgledu na kompletność, chronologie powstawania i język mozna podzielic na dwie grupy:
Dokumentację sprzed 1800 r. (względnie 1814 r.)… i po tym okresie.
           Na początku Rafał Potrzebowski omówił krótko dokumentację sprzed 1800 r. (może należałoby przesunąć cezurę na 1814 r., czyli koniec wojen napoleońskich), mniej kompletną niż późniejsza, a zarazem dużo trudniejszą z uwagi i na pismo i język. W przypadku Archiwum Państwowego w Gdańsku dokumentacja ta będzie pochodzić przede wszystkim z akt miast.Wyodrębnić tu można:
Księgi obywatelskie z Gdańska i Elbląga i miast mniejszych (Gniew, Skarszewy, Malbork, Nowy Staw). Cennym uzupełnieniem szczególnie w przypadku Gdańska są Listy rodowe (swoiste dokumenty osobiste, wystawiane przez władze miejskie); uwzględnieni są tu praktycznie wyłącznie mężczyźni.
W księdze obywatelskiej Gdańska wymieniano oprócz daty wpisu, imienia – nazwiska, miejsce urodzenia, zawód lub status (więcej danych zawierają Listy rodowe, które są jednak zdecydowanie trudniejszych w lekturze niż księgi).
Spisy obywateli –
– ze akt miasta Gdańska, sygn. 300,31 (1770)
Gdańskie Gimnazjum „Księga wpisów uczniów Gimnazjum Gdańskiego” z lat 1580-1814, (księgi opracowane i wydane drukiem przez pracowników naukowych Biblioteki Gdańskiej PAN,

 

[pełna treść "Sesja genealogiczna w Pelplinie (cz.2)"]


Sesja genealogiczna w Pelplinie (cz.1)



             26 maja 2012 roku odbyła się sesja wykładowa pt „Dzieje i pochodzenie pomorskich rodów” w gościnnych murach biblioteki Wyższego Seminarium Duchownego w Pelplinie im. bpa Jana Bernarda Szlagi. Spotkanie zorganizowało Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne i Archiwum Diecezjalne w Pelplinie. Spotkanie, które rozpoczęło się o godzinie 10.00 otworzyli: dyrektor Archiwum Diecjalnego w Pelplinie ks prof. dr hab. Anatazy Nadolny, dyrektor biblioteki seminaryjnej w Pelplinie ks. dr Krzysztof Koch i prezes Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego Janusz Pawelczyk. W imieniu organizatorów głos zabrał Janusz Pawelczyk i powitał zaproszonych gości. W paru słowach opowiedział o początkach Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego i krótko omówił projekty prowadzone przez Towarzystwo. Pierwszym punktem programu wyjazdowego spotkania PTG, było wręczenie dyplomów honorowego członkostwa Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. Tytuł ten otrzymali:

  • Ks. prof. dr hab. Anastazy Nadolny w dowód uznania zasług dla wspierania i popularyzacji genealogii na Pomorzu.
  • Leszek Ćwikliński – w dowód uznania zasług za olbrzymi wkład pracy przy digitalizacji i indeksacji zasobów Archiwum Diecezjalnego w Pelplinie i Archiwum Państwowego w Gdańsku oraz popularyzacji genealogii na Pomorzu.

 

[pełna treść "Sesja genealogiczna w Pelplinie (cz.1)"]


IX Urodziny Genpolu 03.03.2012

            Tym razem na dziewiąte urodziny Genpolu do Warszawy pojechaliśmy autobusem, gdzie odebrała i była naszą przewodniczką Marta Czerwieniec. Marta z wykształcenia jest archeologiem, ale z zamiłowania genealogiem, a jednocześnie jest organizatorem wyjazdów na Kresy II Rzeczpospolitej, między innymi na Ukrainę.

            Tegoroczne spotkanie odbyło się w Budynku PAST’Y( Budynku Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej) przy ul. Zielnej 37. Budynek ten został zdobyty przez żołnierzy Armii Krajowej w czasie 20 pierwszych dni trwania powstania Warszawskiego. Symbolicznego przekazania tego budynku we wieczyste władanie żołnierzom AK dokonał Pan profesor Jerzy Buzek w dniu 9 listopada 2000. Więcej na ten temat można znaleźć tutaj: http://www.pastadlamiasta.pl/historia.php

            Kolejne, już dziewiąte spotkanie przyjaciół Genpolu, jak co roku otworzył Tomasz Nitsch. W swoim krótkim wystąpieniu omówił nowości związane ze swoim portalem i jednocześnie  ogłosił, że przyznawany przez niego tytuł "GENEALOGA ROKU" 2011, otrzymała Kornelia Major, prezes Świętokrzyskiego Towarzystwa Genealogicznego „Świętogen” za całokształt pracy przy opracowaniu i wdrożeniu projektu digitalizacji i indeksacji Archiwum Diecezjalnego i Archiwum Państwowego w Kielcach.



Tomek Nitsch ogłasza Genealoga roku 2011

 

[pełna treść "IX Urodziny Genpolu 03.03.2012"]


Jak co roku na Wdzie

Zapraszam serdecznie miłośników zdrowego wypoczynku na
Spotkanie na Kociewiu
"Jak co Roku na Wdzie 2012"
Będzie to już 9 cykliczne spotkanie połączone ze spływem kajakowym.
Co roku uczestniczy w tym spotkaniu ponad 40 osób, genealogów z całej Polski.
Spotykamy się jak zwykle, w Czarnej Wodzie na prywatnej działce organizatora
w środę 6 czerwca, gdzie urządzamy sobie spotkanie zapoznawcze przy grillu
i czymś tam jeszcze.
W tym roku proponuję trasę:

 

[pełna treść "Jak co roku na Wdzie"]


20.01.2012 - Wykład o genealogii w Bibliotece Miejskiej na Przymorzu w Gdańsku

W piątek, 20 stycznia 2012 r. o godz. 16-tej w Filii nr 14 Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki publicznej w Gdańsku, działającej na Przymorzu na ul.Opolskiej został wygłoszony wykład "Genealogia - droga do przeszłości". Było to kolejne spotkanie w ramach Gdańskiego Centrum Seniora, ktorego zadaniem jest aktywizowanie osób starszych do różnorodnej działalności twórczej. Wykład trwał godzinę i kwadrans, po nim odbyła się jeszcze ożywiona półgodzinna dyskusja. Zgromadził około dwudziestu słuchaczy, którzy z dużym zainteresowaniem wysłuchali informacji o podstawowych zagadnieniach genealogii amatorskiej, źródłach danych genealogicznych i  sposobie ich poszukiwania, a także działalności Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. 

Wojciech Beszczyński

 

[pełna treść "20.01.2012 - Wykład o genealogii w Bibliotece Miejskiej na Przymorzu w Gdańsku"]


10.12.2011 - Grudniowe spotkanie PTG - Spotkanie opłatkowe

W ostatnich miesiącach wiele się zmieniło w naszym Towarzystwie. Jednak mimo wielu nowości w PTG, mamy też pewne tradycje, z których nie mamy zamiaru rezygnować. I tak, zgodnie ze zwyczajem, spotkaliśmy się w drugą sobotę grudnia, by spędzić razem czas w świątecznej atmosferze.

Nim jednak nastąpił moment składania sobie życzeń i łamania się opłatkiem, zajęliśmy się sprawami związanymi z funkcjonowaniem PTG. I tak...

Niedawno przekroczyliśmy wręcz magiczne 2 miliony indeksów stworzonych w oparciu o księgi metrykalne. Oczywiście rekordów jest jeszcze więcej jeśli dodamy do tego bazę pomników i cmentarzy. Po raz kolejny serdeczne podziękowania należą się wszystkim tym, którzy wspierają ten projekt poświęcając swój czas i wkładając ogrom pracy w tworzenie PomGenBazy. Sądzę, że wielu z nas zawdzięcza nie jeden swój genealogiczny sukces właśnie istnieniu tej bazy. Również ja, niżej podpisana, nie raz odnalazłam "zaginionego" w innej parafii przodka właśnie dzięki tym wszystkim, którzy poświęcają liczne godziny skrupulatnie tworząc indeksy. O tym jak ważny i doceniany to projekt każdy z nas może się również przekonać przeglądając kolejne wpisy na forum, gdzie użytkownicy co rusz dziękują indeksującym. Z tego miejsca w imieniu wszystkich korzystających (i tych co korzystać będą) jeszcze raz ogromne wyrazy podziękowania dla wszystkich indeksujących.

 

[pełna treść "10.12.2011 - Grudniowe spotkanie PTG - Spotkanie opłatkowe"]


Spotkanie z autorem prac poświęconych m.inn. historiom "małych ojczyzn" z terenu Kociewia Krzysztofem Kowalkowskim - 12.11.2011



       Kolejne comiesięczne sobotnie spotkanie Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego składało się z dwóch części. Pierwsza była poświęcona była sprawom ogólnym Towarzystwa, a w drugiej odbył sie wykład p. Krzysztofa Kowalkowskiego.
       W zakresie spraw ogólnych dotyczących Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego spotkanie prowadził Janusz Pawelczyk. Omówił on sprawy dotyczące składek członkowskich, oraz Porozumienia pomiędzy Archiwum Państwowym w Gdańsku, a Pomorskim Towarzystwem Genealogicznym. Wyjaśniono wątpliwości związane z numeracją zdjęć akt i formatem zapisu, by usprawnić kontynuowanie projektu digitalizacji Zasobów Archiwum. W zakresie numeracji USC, z uwagi na wymagania Archiwum, oraz możliwości techniczne naszej strony internetowej, cały czas trwają ustalenia pozwalające osiągnąć kompromis dotyczący wizualizacji wyświetlanych indeksów w czasie przeszukiwania PomGenBazy. Kolejną sprawa którą omówiono była sprawa załącznika do Porozumienia, w którym określone są wstępne terminy zakończenia indeksacji zespołów dotychczas zdigitalizowanych oraz przewidzianych w ramach Porozumienia PTG - AP Gdańsk do digitalizacji. Janusz Pawelczyk przekazał informację, że w pierwszej kolejności mają zostać zindeksowane zespoły planowane do publikacji w formie elektronicznej na stronach internetowych NAC Narodowego Archiwum Cyfrowego.
       Następnie głos zabrał Mariusz Momont, który powiedział parę słów na temat nowego rocznika Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego „Gniazdo”. Kolejną sprawą, którą poruszył była indeksacja niemieckiej listy gończej stworzonej w 1939 roku, na podstawie której Niemcy dokonywali aresztowań czołowych polskich patriotów. W indeksacji listy pojawił problem ze zniemczaniem nazwisk Polaków jak i ewentualnego tłumaczenia z j. niemieckiego na j. polski informacji dotyczących zawodów, miejsc urodzenia, adresów etc.
       Po chwili przybył nasz gość Krzysztof Kowalkowski. W paru słowach Mariusz Momont zapoznał obecnych z dorobkiem literackim Krzysztofa Kowalkowskiego. Są to publikacje dotyczące historii następujących miejscowości, wsi, parafii i gmin z terenów Kociewia: Rytel, Miłobądz, Pszczółki, Krąg, Brzeźno Wielkie, Barłożno, Mirotki, Nowa Wieś Rzeczna, Kaliska, Obozin i prace genealogiczne poświęcone rodom: Kowalkowskich, Kurowskich, Guzowskich-Gusowskich, Miłek, oraz artykuły w prasie pomorskiej i krajowej. Z kolei Janusz Pawelczyk poprosił prelegenta o powiedzenie paru słów o sobie – jak doszło do tego, że zainteresował się genealogią i dlaczego zaczął pisać o historii ziemi kociewskiej. Krzysztof Kowalkowski chętnie przystał na tę propozycję i opowiedział swoją historię o rodach pomorskich z których wywodzi swoje korzenie. Po stronie ojca jest to ród Kowalkowskich, a po stronie matki Kurowskich. Pan Krzysztof zaczął swoją „przygodę” z pisaniem właśnie od opracowań genealogicznych. W swoich poszukiwaniach „po mieczu” dotarł do roku 1769, a „po kądzieli” do roku 1777. Swoje badania genealogiczne prowadził jeszcze w czasie, gdy księgi parafialne były przechowywane w Niemczech. Być może udało by się dotrzeć do jeszcze dalszych przodków, gdyby „przebadać” zapisy w księgach sądowych.
       Następnie Krzysztof Kowalkowski zaprezentował i omówił swoją książkę pod tytułem „Z dziejów Obozina” wydaną przez wydawnictwo Region w 2011 roku.


 

[pełna treść "Spotkanie z autorem prac poświęconych m.inn. historiom "małych ojczyzn" z terenu Kociewia Krzysztofem Kowalkowskim - 12.11.2011"]


Wiadomości Sierakowickie-"Jan Pawelczyk ? syn Ziemi Sierakowickiej ? ofiara ludobójstwa w lasach piaśnickich"


Piaśnica - ta miejscowość wśród wielu Pomorzan budzi prawie te same uczucia jak wśród wszystkich Polaków Katyń. Ta niewielka miejscowość w Puszczy Darżlubskiej w latach 1939-1940 była miejscem kaźni 12.000-14.000 istnień ludzkich. Dlaczego hitlerowcy wybrali tę miejscowość? Być może myśleli, że ta zbrodnia nie zostanie nigdy wykryta...

Spośród kilkunastu tysięcy ofiar Piaśnicy warto przybliżyć tę na ogół mało znaną postać polskiego patrioty Ziemi Kaszubskiej- mojego Dziadka, urzędnika pocztowego Jana Pawelczyka .

Jan Pawelczyk urodził się w Tuchlinie 1.01.1899 w powiecie kartuskim i był synem Augustyna Pawelczyka (ur.9.09.1870 w Grzybnie k/Kartuz), zwanego Kaszubskim Drzymałą z powodu zamieszkiwania wraz z rodziną w wozie cygańskim , co z kolei było spowodowane prawem pruskim odnośnie stałego osadnictwa Polaków w Zaborze Pruskim i Marianny z d. Drywa. Historia zniemczenia imienia i nazwiska Jana Pawelczyka przez Urzędnika Stanu Cywilnego- aptekarza Johanna Wiehe, oraz perypetie z postawieniem własnego domu mieszkalnego przez Augustyna Pawelczyka były już opisywane w Wiadomościach Sierakowickich 8/2010.
Ze względu na liczne szykany Augustyn Pawelczyk przeniósł się do Karczemek k/Kielna ,gdzie swoje młodzieńcze lata spędził również jego syn -Jan Pawelczyk, który ożenił się i podjął swoją pierwszą pracę jako listonosz w Kielnie. W Kielnie urodziła się też dwójka dzieci Jana Pawelczyka i jego żony Bronisławy z domu Hirsz .Nieopodal Kielna, na jego oczach powstawało nowe, portowe miasto Gdynia .Tutaj w 1927 w roku, w dzielnicy Chylonia zamieszkał wraz z rodziną, gdzie dalej był zatrudniony w charakterze listonosza , a potem urzędnika pocztowego.....
Był bardzo lubianym kolegą i społecznikiem. Od odzyskania niepodległości przez Polskę należał do takich organizacji jak: B..Powstańców i Wojaków im. Gen. Hallera ,później do L.M. i K. ( Liga Morska i Kolonialna ) do N.D. - Narodowej Demokracji i P.Z.Z. – Polskiego Związku Zachodniego, – gdzie czynnie się udzielał we wszystkich organizowanych spotkaniach i czynach społecznych.
Był także cenionym pracownikiem i chociaż nie miał średniego wykształcenia. Naczelnik Poczty Gdynia 4 wycofał go ze służby zewnętrznej roznoszenia listów, pieniędzy, telegramów i awansował, powierzając mu odpowiedzialne stanowisko w służbie wewnętrznej, które zajmował jeszcze kilkanaście dni po wybuchu II Wojny Światowej.

 

[pełna treść "Wiadomości Sierakowickie-"Jan Pawelczyk ? syn Ziemi Sierakowickiej ? ofiara ludobójstwa w lasach piaśnickich""]


Spotkanie członków PTG i III Seminarium Genealogiczne w Gdyni - 08.10.2011

Kolejne comiesięczne spotkanie PTG odbyło się w gościnnych progach Muzeum Miasta Gdyni. Składało się ono z trzech części.

Pierwsza była poświęcona ogólnym sprawom Towarzystwa. W tej części Janusz Pawelczyk omówił krótko zaawansowanie prac objętych projektem współpracy pomiędzy Archiwum Państwowym w Gdańsku, a Pomorskim Towarzystwem Genealogicznym, po czym zwrócił się o pomoc do członków PTG w indeksacji zespołów zgromadzonych w Archiwum Państwowym w Gdańsku. Rozdał też listę z Zespołami,  które zostały w pierwszej kolejności wyznaczone przez Archiwum Państwowe w Gdańsku do sporządzenia indeksów w celu późniejszego umieszczenia fotografii cyfrowych aktów metrykalnych na stronach Narodowego Archiwum Cyfrowego. Następnie omówił udział członków i sympatyków PTG w Europejskim dniu Wolontariatu w Warszawie w dniu 12.09.2011. W dalszej kolejności poprosił o uregulowanie zaległych składek członkowskich.

W drugiej części  Wiesław Kledzik, nawiązując do opublikowanego artykułu w „Wysokich Obcasach” dodatku do „Gazety Wyborczej” w czerwcu 2010 r., przedstawił losy Magdaleny Kledzik, pasażerki statku z emigrantami z Bremy do USA. Losy te były, można powiedzieć niezwykłe. Cała przygoda zaczęła się od natrafienia przez Wiesława na listę pasażerów statku „Rein” płynącego z Bremy do Nowego Jorku. Lista ta zawierała dane dziewczyny imieniem Magdalena i jej córki Konstancji noszących nazwisko Kledzik.  Zaintrygowało to jego na tyle ,że próbował poznać jej losy w USA, oraz przeprowadzić badania genealogiczne w Polsce. Okazało się, że urodziła się 24 czerwca 1889 w Dziembowie, a jej córka była dzieckiem nieślubnym i nosiła też nazwisko Kledzik po matce. W USA Magdalena wyszła za mąż za Polaka Andrzeja Kościerzynę. Jej córka została adoptowana przez ojczyma i poślubiła tam Francesco Kordeckiego. Magdalena z córką oraz ich mężowie spoczywają na cmentarzu All Saints Cementary w Chicago.  Badania genealogiczne Magdaleny Kledzik i jej córki  Wiesław Kledzik rozpoczął  już w roku 2004 i sukcesywnie gromadził dokumentację. Ostatnio zaś, po nawiązaniu kontaktu z rodziną Magdaleny udało mu się otrzymać kilka fotografii, które zaprezentował na spotkaniu.


 

[pełna treść "Spotkanie członków PTG i III Seminarium Genealogiczne w Gdyni - 08.10.2011"]


Dzień Genealoga - Poznań 17.09.2011


       W Poznaniu Wielkopolskie Towarzystwo Genealogiczne "Gniazdo" razem z Archiwum Archidiecezji w Poznaniu zorganizowało w dniu 17 września 2011 r., coroczną imprezę pod nazwą "Dzień Genealoga".

  


        W tym roku tematami imprezy były: badania DNA, dokumenty pisane atramentem oraz stare fotografie.
Temat zlecanych poszukiwań genetycznych i badań DNA, był kilkakrotnie podnoszony w wielu postach na forach , między innymi też na naszym spotkaniu kilka lat temu, czy na spotkaniu Genpol-u.Prelekcja n/t badań genealogicznych dotyczyła aktualnego stanu i możliwości ich wykorzystania dla celów genealogicznych.

        Drugim tematem spotkania był wykład dotyczący atramentu i papieru. Opowiedziano historię powstawania atramentu i jego wpływu na papier. Przedstawiono różne sposoby wyrobu atramentu, który jak się okazało, był bardzo często wykonywany przez osobę piszącą, chwilę przed rozpoczęciem pisania pisma.

 

[pełna treść "Dzień Genealoga - Poznań 17.09.2011"]


Kiedy brak zdjęć...sięgnijmy po pocztówki


     Jak niektórzy z użytkowników strony Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego wiedzą, jestem kolekcjonerką starych kart pocztowych. Wśród znajomych dalszych i bliższych znana jest moja pasja dotycząca pocztówek przedstawiających Kościerzynę i okolice przed 1945 rokiem. Jednak pocztówki kościerskie stanowią niedużą część mojego zbioru.

      Od prawie 10 lat zbieram też pocztówki świąteczne, z wizerunkami dzieci, kobiet, par i takie, których wprost nie da się zakwalifikować do jakiejś szczególnej kategorii, a które ja nazywam na swój użytek „kuriozami”. Przeważnie kupuję pojedyncze egzemplarze kartek, kilka razy jednak udało mi się zakupić kolekcje kart adresowanych do jednej osoby lub jednej rodziny. Zawsze kiedy oglądam kartki pisane do jednej osoby, zadziwia mnie, że komuś z potomków przyszło do głowy spieniężenie śladów historii własnej rodziny.

      Pocztówki są traktowane po macoszemu, gdyż z natury rzeczy przekazywały i przekazują nadal błahe treści, takie jak pozdrowienia z podróży, zapytania o zdrowie, życzenia świąteczne, urodzinowe czy imieninowe. W listach jesteśmy , ale i nasi przodkowie byli, bardziej otwarci, szczerzy i to one są ze szczególnym pietyzmem przechowywane przez potomków (choć zapewne nie przez wszystkich, niestety). W niniejszym artykule postaram się podpowiedzieć, jak poradzić sobie z brakiem zdjęć za pomocą kartek pocztowych, nawet tych nie pisanych własnoręcznie przez naszych antenatów. Wszystkie prezentowane tu kartki pochodzą z moich zbiorów.
      Na początek jednak trochę o historii niepozornego kartonika w formacie 10 x 15 (lub 9 x 14), który zrobił zawrotną karierę na przełomie XIX i XX wieku. Początek niknie w latach 60-tych XIX stulecia. W 1865 roku odbyła się V Niemiecka Konferencja Pocztowa, na której generalny poczmistrz Berlina – urodzony w Słupsku – Heinrich von Stephan zaproponował wprowadzenie nowej formy korespondencji – Postblatt, karty przesyłanej bez użycia koperty. Niestety dla von Stephana niemiecka poczta nie zdecydowała się na taki radykalny wówczas krok. Cztery lata później austriacki profesor ekonomii Emmanuel Herrmann zaprezentował podobny pomysł – tzw. kartę korespondencyjną, której jedną stronę przeznaczono na umieszczenie wiadomości, a drugą z miejscem na znaczek (lub z wręcz wydrukowanym już znaczkiem) wyłącznie na adres. Tak na arenę historii poczty wkroczyła początkowo nie wyróżniająca się swym wyglądem kartka. Wkrótce pojawiły się ilustrowane karty pocztowe, a po nich te, na które mówimy dziś widokówki. Widoki czy rysunki zajmowały coraz więcej miejsca, którego zaczynało brakować na korespondencję, gdyż jak już wiemy, strona druga była przeznaczona tylko na adres i znaczek. Często pisano po prostu na ilustracjach.

 

[pełna treść "Kiedy brak zdjęć...sięgnijmy po pocztówki"]


Dzień e-wolontariatu w Warszawie -12.09.2011



W dniach 1-14 września 2011 r. w ramach EYV Tour 2011 w Warszawie gościł 
Pawilon Europejskiego Roku Wolontariatu 2011.



W każdy dzień imprezy były przedstawiane różne rodzaje wolontariatu. Były więc dni poświęcone między innymi : wolontariatowi młodzieżowemu, sportowemu, medycznemu. Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne wzięło udział w dniu poświęconemu e-wolontariatu. E-wolontariat polega na pomaganiu za pomocą nowych technologii przez internet. Zaprezentowaliśmy swoje stoisko w pawillonie ERW2011 ulokowanym przed Pałacem Kultury i Nauki na Placu Defilad w Warszawie.


 

[pełna treść "Dzień e-wolontariatu w Warszawie -12.09.2011"]


Spotkanie i Walne Zebranie Członków PTG 10.09.2011

O godzinie 11.00 odbyło się po przerwie wakacyjnej spotkanie Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. Z uwagi na ważność omawianych tematów miało ono charakter Walnego Zebrania.Spotkanie otworzyła Anna Krzyżankowska-Glińska i.Janusz Pawelczyk . Wobec braku kworum (na sali było 26 osób przy wymaganych 59) , rozpoczęcie spotkania przesunięto na godzinę 11.15.Po rozpoczęciu spotkania w drugim terminie ,Janusz Pawelczyk poinformował o rozpoczęciu procesu likwidacji  Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego zwykłego, a zebrani członkowie PTG nie wyrazili sprzeciwu. W następnej kolejności Ania Krzyżankowska –Glińska odczytała Sprawozdanie z działalności Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego za okres od momentu jego powstania do dnia dzisiejszego. W pierwszej części  odczytała sprawozdanie za okres 1.01.2011 do 10.09.2011.W tym czasie Zarząd odbył 4 spotkania. Najważniejszym Projektem była realizacja Porozumienia pomiędzy APG Gdańsk a PTG w ramach którego wykonano do tej pory ok.200000 zdjęć, a w okresie rozliczeniowym ok 180000 ,a załącznik nr 1 był 2-krotnie aktualizowany. W okresie tym  Mariusz Momont wygłosił wykład w szkole w Gdańsku -Osowej na tematy genealogiczne, jak również jako przedstawiciel PTG wziął uczestniczył w konkursie „Moja Pomorska Rodzina”, rozpoczęto przebudowę strony  FORUM i przybyło na stronie internetowej PTG ok. 0,5 mln indeksów. W związku z decyzją WZCz o przekształceniu PTG zwykłego w PTG rejestrowe Zarząd też wielokrotnie brał udział w różnego  rodzaju rozmowach, spotkaniach i konsultacjach dotyczących wcielenia w życie tej decyzji

.

Ania Krzyżankowska-Glińska i Janusz Pawelczyk prowadzą spotkanie PTG

Ania również odczytała sprawozdanie za okres całej działalności PTG zwykłego. Prezesami Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego  byli kolejno Stanisław Pieniążek , Adam Kamiński i Anna Krzyżankowska- Glińska. W czasie całego okresu działalności, PTG mogło się pochwalić następującymi osiągnięciami:

 

[pełna treść "Spotkanie i Walne Zebranie Członków PTG 10.09.2011"]


Spotkanie po Festynie



Sopockie Centrum Organizacji Pozarządowych zorganizowało 9 września 2011 spotkanie pofestynowe na terenie skansenu "Grodzisko" w Sopocie.
W programie spotkania było ognisko , pieczenie kiełbasek , w kociołku nad ogniskiem grzane wino z owocami i goździkami , pokaz slajdów z Festynu , konkursy z nagrodami: strzelanie z łuku, szyk bojowy - które prowadził "Czarny" i rozmowy aż do nocy.Poniżej kilka zdjęć z tej imprezy.



Skansen "Grodzisko"


 

[pełna treść "Spotkanie po Festynie"]


IX Sopocki Festyn Organizacji Pozarządowych


27.09.2011 Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne wzięło udział w IX SFOP. Impreza rozpoczęła się o godzinie 10.00 , nie mniej jednak nasze stoisko przygotowaliśmy dużo wcześniej.



O godzinie 11.30 odbyła parada sopockich orgaznizacji pozarządowych. Przemarsz wyruszył spod kościoła- Parafii Garnizonowej p.w. Św. Jerzego, odbył się „Monciakiem” i zakończył na estradzie przy molo na Skwerze Kuracyjnym.



Około godziny 14.30 Mariusz Momont i Janusz Pawelczyk w paru słowach na małej scenie opowiedzieli o działalności naszego Towarzystwa i jego planach na przyszłość.

 

[pełna treść "IX Sopocki Festyn Organizacji Pozarządowych"]


Lista Kosznajdrów poległych na frontach I Wojny Światowej


Temat Kosznajderii wielokrotnie był poruszany na forum Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego, forum Kujawsko-Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego  i forach ogólnopolskich.
Miały również miejsce zażarte dyskusje dotyczące nazwisk, miejscowości, obszaru oraz samych ich mieszkańców.
Wielu z nas prowadzi poszukiwania osób,o których oprócz daty i miejsca urodzenia lub ślubu nic więcej nie wiadomo.
Niedawno pozyskałem publikację Pani Ireny Elsner p.tyt. "Losy Kosznajdrów poległych w I Wojnie Światowej", na której podstawie opracowałem indeksy nazwisk osób zawartych w tej publikacji.
Obejmuje ona 342 nazwiska mieszkańców Kosznajderii, którzy zginęli na frontach I W.Św.
Przy nazwiskach znajdują się dokładniejsze dane osobowe żołnierzy Kosznajderii wraz z miejscami ich pochówku.
 
Jeżeli ktoś znajdzie osobę pozostającą w jego zainteresowaniu proszę pytać na forum, gdyż odpowiedź może być interesująca dla części naszych forumowiczów.

 

[pełna treść "Lista Kosznajdrów poległych na frontach I Wojny Światowej"]


Wizyta w Skarszewach ? przekazanie indeksów parafii Świętego Michała Archanioła


Jednym z najważniejszych zadań, które stawia sobie Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne jest digitalizacja oraz indeksacja zbiorów metrykalnych z zasobów archiwów państwowych, diecezjalnych i w miarę możliwości parafialnych. Na wielu polach widoczne są już efekty długoletniej współpracy w postaci rekordów w bazach PTG. Dobrym przykładem współpracy pomiędzy środowiskiem genealogów z proboszczami parafii są inicjatywy naszego kolegi Leszka Ćwiklińskiego. Już kilka lat temu przygotował edytorsko komplet pięknie oprawionych indeksów z ksiąg metrykalnych parafii Świętego Mateusza Apostoła i Ewangelisty w Nowem nad Wisłą wykonanych przez Irenę Kucz .Opis wydarzenia znajduje się w artykule http://ptg.gda.pl/index.php/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/71/
W 2010 r. Leszek przygotował podobną dokumentację dla parafii Świętego Michała Archanioła w Skarszewach. Składała się ona z dwóch tomów: w pierwszym zawarto chrzty z lat 1837-1909 (12713 pozycji), a w drugim umieszczono śluby z lat 1896-1909 (1502 pozycje) i zgony 1854-1980 (10818 pozycji). Całość opracowania opatrzono krótkim wstępem o historii parafii oraz o losach rejestrów metrykalnych. Dodatkowo załączone zostały płyty DVD z zdigitalizowanymi księgami oraz elektroniczną wersją indeksów. Edytorsko całość opracował Leszek Ćwikliński, który zadbał również o odpowiednią oprawę ksiąg. Indeksy sporządziła pisząca te słowa.


Kościól parafialny p.w.św. Michała Archanioła w Skarszewach

Ze sporym poślizgiem udało się dokonać przekazania tak opracowanego materiału metrykalnego parafii w Skarszewach.


 

[pełna treść "Wizyta w Skarszewach ? przekazanie indeksów parafii Świętego Michała Archanioła"]


Najlepsza książka Kaszub i Pomorza 2010/2011

W piątek 15 lipca w Kościerzynie odbyły się XII Kościerskie Targi Książki Kaszubskiej i Pomorskiej "COSTERINA 2011"
Były to targi książki pomorskiej i kaszubskiej połączone z dorocznym konkursem na najlepszą książkę Kaszub i Pomorza.
W ogłoszonym przez stronę http://naszekaszuby.pl konkursie na najlepszą wg internautów książkę Kaszub Pomorza, I miejsce zajęła książka naszego kolegi Staszka Pieniążka pt "Refleksje absolwenta szkoły podstawowej wierszem pisane".
Staszek otrzymał pamiątkowy dyplom i statuetkę kaszubskiego Remusa http://biblioteka.koscierzyna.gda.pl
Na targach można było zakupić po cenach promocyjnych wiele pozycji na pewno będących w kręgu zainteresowania genealogów mających korzenie z tych terenów.
Szkoda tylko, że pora Targów (piątek godziny wczesno popołudniowe) uniemożliwiły większości kolegów i koleżanek uczestnictwo w Targach.

dopisek laureata I nagrody Staszka Pieniążka:

"Tą drogą dziękuję koleżankom i kolegom, którzy oddali swój głos na książkę mojego autorstwa, w konkursie internetowym"

 

[pełna treść "Najlepsza książka Kaszub i Pomorza 2010/2011"]


Pomorskie cmentarze - Lidia Potykanowicz-Suda





Źródła do dziejów pomorskich cmentarzy w zasobie  Archiwum Państwowego w Gdańsku


Cmentarz (łac. coemeterium - miejsce snu, spoczynku) jako miejsce do grzebania zmarłych - na przestrzeni wieków - pod wpływem tradycji religijnej, względów sanitarnych, położenia geograficznego czy składu lokalnej społeczności zmieniał swój kształt i umiejscowienie. W zasobie Archiwum Państwowego w Gdańsku znajduje się wiele materiałów archiwalnych mogących przybliżyć specyfikę pomorskich cmentarzy. Celem niniejszego opracowania jest wskazanie podstawowych źródeł do dziejów nekropoli Pomorza, których zasięg terytorialny wyznaczają granice administracyjne województwa pomorskiego utworzonego z dniem 1 stycznia 1999 roku.
W Polsce, jak i na Pomorzu, wraz z przyjęciem wiary chrześcijańskiej przyjęto też zwyczaj grzebania zmarłych w kościołach lub na przyległych cmentarzach1 Pierwotnie prawo pochówku obok kościoła miały klasztory cystersów w Oliwie (odkryto grób z XIII w.) i dominikanów w Gdańsku. W średniowiecznym Gdańsku w obrębie murów miejskich znajdowały się cmentarze przy kościołach: Najświętszej Marii Panny, św. Jana, św. Jakuba, św. Bartłomieja, św. Elżbiety, św. Katarzyny, św. Brygidy, św. Piotra i Pawła, Świętej Trójcy, św. Józefa i św. Mikołaja2 Miejsce pochówku w kościele przewidziane było przede wszystkim dla patronów, sławnych rodów, dobrodziejów, burmistrzów, rajców oraz osób związanych z kościołem. Ich ciała składano w grobach należących do zbiorowych bądź indywidualnych właścicieli. Jedynie najbogatsi z nich posiadali własne groby w kościele (musieli samodzielnie opłacić miejsce pochówku i zakupić drogą płytę nagrobną). Ludzie wywodzący się ze średnich warstw mieszczaństwa chowani byli zaś w kaplicach cechowych, wokół ołtarza należącego do cechu czy bractwa lub pod płytą stanowiącą własność cechu3 Od końca XVIII wieku - mimo niechęci wiernych - rozpoczęto zakładanie cmentarzy poza miastami (w 1813 r. władze napoleońskie Wolnego Miasta Gdańska wydały zakaz pochówków w kościołach i na cmentarzach przykościelnych)4

 

[pełna treść "Pomorskie cmentarze - Lidia Potykanowicz-Suda"]


Obraz wsi kaszubskiej w dwudziestoleciu międzywojennym w świetle kroniki Szkoły Podstawowej w Juszkach

Arkadiusz Modrzejewski, Izolda Wysiecka

   

Powstanie państwa polskiego po pierwszej wojnie światowej oraz włączenie Pomorza Gdańskiego do II Rzeczypospolitej oznaczało dla społeczności kaszubskiej implementację własnego projektu odrodzenia narodowego, zakładającego polską identyfikację narodowo-państwową.  W 1920 roku większość etnicznych Kaszubów – kaszubszczyzna w wyniku procesów dziejowych, zwłaszcza prowadzonej od późnego średniowiecza germanizacji, ograniczała się już wówczas do Pomorza Nadwiślańskiego i wschodnich rubieży Pomorza Środkowego – znalazła się w granicach odrodzonej Polski. Elity kaszubskie, a za nimi niemal cała społeczność autochtoniczna, opowiedziały się za polskim programem niepodległościowym, wpisując weń własny program odrodzeniowy1. Dążyły wszak do zachowania odrębności kulturowej, zwłaszcza w dziedzinie języka, tradycji etnicznych i obyczajowości. Doskonale program ten oddają strofy jednego z wierszy kaszubskiego poety Franciszka Sędzickiego (1882-1957), urodzonego w podkościerskim Rotembarku: „Jestem Kaszubą! Polska matką moją! Kocham ją całym swym sercem i duszą. (…) Jednak i Kaszub kochać nie przestanę, bom Kaszubą rodem, Kaszubą zostanę”.

Władze niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej nie przezwyciężyły jednak uprzedzeń i stereotypów w stosunku do ludności kaszubskiej. Kaszubów postrzegano jako element niepewny, który może stać się narzędziem w niemieckiej polityce rewizjonistycznej. Z lekceważeniem odnoszono się także do kultury kaszubskiej. Postawę tę przejęto zresztą od Niemców. Kulturę etniczną sprowadzono do formy folklorystycznej, a język kaszubski uznano za gwarę, traktując go jako „zepsutą” polszczyznę2. Stąd też mimo zorientowania na integrację w ramach państwowości polskiej oraz polskiej identyfikacji narodowej, Kaszubi wytworzyli swoisty stosunek do państwa polskiego, polegający na łagodnej kontestacji i nierzadkim ignorowaniu decyzji czynników politycznych, zwłaszcza rządowych, np. w zakresie przestrzegania prawa i respektowania zarządzeń3.

 

[pełna treść "Obraz wsi kaszubskiej w dwudziestoleciu międzywojennym w świetle kroniki Szkoły Podstawowej w Juszkach"]


Parafie Krajny - wykaz miejscowości

  Prowadząc poszukiwania genealogiczne niejednokrotnie zdarza się nam wędrować po różnych rejonach kraju. Przez bardzo długi czas w kręgu moich zainteresowań znajdowało się Kociewie. W pewnym momencie moje poszukiwania przesunęły się bardzo na zachód Polski. To wówczas wkroczyłam w poszukiwania na Krajnie.

Dla każdego, kto zaczyna poszukiwania w nowym regionie problemem jest przynależność miejscowości do konkretnych parafii. Bardzo pomocny w tym względzie jest Katalog Zasobów Metrykalnych stworzony przez Staszka Pieniążka (http://parafie.genealodzy.pl/). Dla mnie niestety informacje tam zawarte były za „późne”. Szukałam informacji, z okresu do XVIII wieku.

Zaczęłam szukać w dostępnej literaturze przedmiotu  i tak natrafiłam na Osadnictwo historyczne Krajny w XVI-XVIII wieku, autorstwa Przemysława Szafrana. To właśnie stamtąd pochodzą informacje, które przedstawione zostały poniżej.

 

[pełna treść "Parafie Krajny - wykaz miejscowości"]


Spotkanie z autorem ?Herbarza szlachty kaszubskiej? Przemysławem Pragertem 12.03.2011

Spotkanie w zastępstwie Pani Prezes otworzył Mariusz Momont i krótko przedstawił sprawy bieżące Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. W paru słowach omówił VIII rocznicowe spotkanie GENPOLU w Warszawie , na którym ogłoszono, że tytuł "Genealoga roku 2010" otrzymał Leszek Ćwikliński za znaczący wkład pracy w digitalizacji akt w różnych projektach min. w archiwach kościelnych (Pelplin,Warszawa) i archiwach państwowych (Grodzisk, Kielce, Gdańsk, Konin) . Innym miłym akcentem spotkania genealogów, była prezentacja tomiku wierszy napisanych przez Staszka Pieniążka na tematy genealogiczne i nie tylko.


Stasiu Pieniążek prezentuje swój tomik wierszy

 

[pełna treść "Spotkanie z autorem ?Herbarza szlachty kaszubskiej? Przemysławem Pragertem 12.03.2011"]


Spotkanie z okazji VIII rocznicy powstania GENPOLU - 05.03.2011

 

W dniu 05.03.2011 odbyło się w Galerii Porczyńskich, przy placu Bankowym w Warszawie, spotkanie z okazji ósmych urodzin portalu Genpol. Przybli na nie miłośnicy genealogii z całej Polski ,którzy nie często mają okazję spotkać się w tak szerokim gronie i do tego jeszcze poznać i porozmawiać osobiście.
W tym miejscu należy się nowym adeptów genealogii wyjaśnienie, czym był kiedyś GENPOL. Było to genalogicze forum, na którym spotykali się miłośnicy genealogii z całego kraju, a jej twórcą był Tomek Nitsch. To właśnie dzięki niemu powstało miejsce na którym genealodzy mieli okazję do szerokiej wymiany informacji, a także był też początkiem wielu,wielu znajomości i przyjaźni,które się tam zawiązały i trwają do dziś.
Na samym początku Tomek Nitsch przekazał pozdrowienia od wieloletnich bywalców urodzinowych spotkań Genpolu, a którzy z różnych  powodów nie mogli na nie przybyć .
Jedną z tradycji spotkań Genpolu ,jest uhonorowanie osób które w znaczący sposób zaznaczyły się dla środowiska genealogicznego. W tym roku kapituła nagrody, jednogłośnie wybrała osobę Leszka Ćwiklińskiego, członka Pomorskiego TG i Polskiego TG. W zeszłym roku to między innymi dzięki niemu rozpoczęło się fotografowanie zasobów Archiwów Państwowych w Gdańsku i w Grodzisku. Leszek na spotkaniu był nieobecny(fotografował w Grodzisku), a w jego imieniu Dyplom „Genealoga Roku” odebrał Staszek Pieniążek.

 

[pełna treść "Spotkanie z okazji VIII rocznicy powstania GENPOLU - 05.03.2011"]


Lutowe Spotkanie PTG 12.02.2011

Tematem naszego lutowego spotkania miały być stare fotografie , ale jednak rzutnik który służyć miał pomocą w prezentacji, odmówił posłuszeństwa, a w przypadku pokazywania zdjęć, jest on naprawdę jest dużą pomocą dydaktyczną. Postanowiono, że spotkanie poświęcone starym fotografiom odbędzie się w innym terminie.  

W związku z powyższym, zmieniono temat spotkania i omówiono sprawy związane z przyszłą rejestracją i współpracą z AP Gdańsk. Prowadzący spotkanie, Mariusz Momont, poprosił Jarka Bielińskiego o  przedstawienie stanu zaawansowania prac nad Statutem. Komisja Statutowa powoli kończy prace i projekt Statutu Towarzystwa zostanie wysłany, po wszystkich uzgodnieniach do członków, tak aby każdy kto mógł wnieść swoje uwagi czy propozycje. Spotkanie założycielskie nowego Towarzystwa planowane jest na przełom marca i kwietnia, a wszyscy członkowie PTG będą poinformowani z odpowiednim wyprzedzeniem o jego terminie. Następnie Irena Sukiennik omówiła  sprawy związane ze składkami. Przedstawiona została informacja o osobach które zalegają od dłuższego czasu ze składkami.

               Z kolei Mariusz opowiedział o swojej wizycie na spotkaniu Lubelskiego Towarzystwa Genealogicznego które odbyło się 6 lutego. Lubelskie TG rozpoczęło właśnie projekt współpracy w indeksacji zasobów znajdujących się w Kościele Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich (Mormonów), a dotyczących terenów diecezji Lubelskiej (miasto Lublin). Projekt jest prowadzony w porozumieniu z Kurią i Archiwum Diecezjalnym w Lublinie. Indeksacja rozpoczęła się 10 grudnia 2010 roku, a do jego rozpoczęcia Lubelskie TG przygotowywało się już od marca ubiegłego roku, W pracach bierze udział ponad 100 osób, a obecnie w bazie znajduje się już kilkadziesiąt tysięcy indeksów z zasobów akt udostępnionych przez Mormonów. W grudniu 2010 roku odbyła się też, prezentacja wydanego przez Lubelskie TG, drugiego z kolei Rocznika. Zawarto w nim artykuły naukowe o tematyce genealogicznej i historycznej. W drugim numerze Rocznika jest bardzo ciekawy artykuł na temat akt metrykalnych kościoła prawosławnego, który został napisany przez rosyjskich historyków. Inną ciekawą informacją zawartą w Roczniku, jest lista sponsorów , którzy przyczynili się do jego wydania. Wśród osób które przekazały wpłaty na wsparcie w wydanie Rocznika LTG, było też kilkoro członków naszego towarzystwa ,Grażyna Rebell, Maria Łopaciuk, Mariusz Momont i Krzysztof Zieliński. Obecny na spotkaniu Krzysztof Zieliński otrzymał  egzemplarz Rocznika i równocześnie rozdano też, egzemplarze przekazane członkom PTG przez prezesa LTG Dominika Szulca.


 

[pełna treść "Lutowe Spotkanie PTG 12.02.2011"]


Walne Zebranie Członków Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego - 08.01.2011.



Nieco po 11.00, rozpoczęło się sobotnie spotkanie pomorskich genealogów, w którym uczestniczyło 32 członków PTG – niestety, to nie stanowiło kworum, które w naszym wypadku wynosi 63 osoby i było wymagane do podejmowania prawomocnych uchwał. Prowadzący spotkanie z ramienia Zarządu, Jarek Bieliński rozwiązał Walne Zebranie Członków w pierwszym terminie i zapowiedział, że o godz. 11.15 odbędzie się drugi termin Walnego Zebrania Członków. Po jego rozpoczęciu, przeczytano, wcześniej przesłany, porządek obrad Walnego Zebrania Członków PTG:
1. Wybór protokolanta
2. Wybór komisji skrutacyjnej
3. Podsumowanie rocznej działalności Zarządu PTG - głosowanie nad przyjęciem sprawozdania
4. Sprawozdanie finansowe - głosowanie nad przyjęciem sprawozdania
5. Zmiana logo - głosowanie
6. Towarzystwo rejestrowane - zmiana statusu - głosowanie.
Wystąpiono z propozycją uzupełnienia powyższego porządku obrad o następujące punkty: wyboru przewodniczącego oraz wolne wnioski i dyskusje. Po przegłosowaniu obu propozycji, dopisano następny punkt obrad: 7. Wolne wnioski i dyskusje.

 

[pełna treść "Walne Zebranie Członków Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego - 08.01.2011."]


VI konkurs genealogiczny

Nasze Towarzystwo po raz kolejny zostało zaproszone do grona organizatorów konkursu genealogicznego "Moja rodzina", przeznaczonego dla dzieci i młodziezy szkół podstawowych miasta Gdańska.

Regulamin konkursu   zamieszczamy poniżej:

 

 

[pełna treść "VI konkurs genealogiczny"]


Listopadowe spotkanie PTG w siedzibie Towarzystwa Przyjaciół Gdańska i grudniowe spotkanie Świąteczne PTG



Tym razem zamieszczamy dwie relacje z comiesięcznych spotkań pomorskich genealogów pierwszą ,nieco spóźnioną ze spotkania w siedzibie Towarzystwa Przyjaciół Gdańska i drugą ze spotkania świątecznego-wigilijnego.

1.Spotkanie wyjazdowe PTG w Siedzibie Towarzystwa Przyjaciół Gdańska-13.11.2010


Listopadowe spotkanie było tym, które nie odbyło się w dniu 10 kwietnia 2010 w siedzibie Towarzystwa Przyjaciół Gdańsk z powodu katastrofy pod Smoleńskiem.
W pierwszej części wysłuchaliśmy wykładu Prezesa Towarzystwa Przyjaciół Gdańska p. Piotra Mazurka. Dowiedzieliśmy się, że miasto Gdańsk na przestrzeni wieków XVI –XVIII można zaliczyć do miast o charakterze międzynarodowym tak jak Wilno, Kłajpeda, Strasburg. Można również postawić śmiałą tezę ,że Gdańsk by miastem wielonarodowym i różnokulturowym. Gdańsk i Polska byli ze sobą bardzo związani. Polska dostarczała Gdańskowi towarów i możliwości handlowania z Europą. W warunkach geopolitycznych panujących w tych latach Gdańsk, choć terytorialnie należał do Polski, był zdominowany przez Niemców. Już po pierwszym rozbiorze Polski, Prusy zaczęły budować Sztolcenberg – miasto na wzgórzu chełmskim. Miało to być w ich zamierzeniu, miasto konkurencyjne dla Gdańska. Dowodem na to, że Gdańsk był miastem międzynarodowym, możemy znaleźć w nazwach takich budowli w Gdańsku jak: Dom Angielski czy Dom pod Murzynkiem. Pod koniec XVIII wieku Gdańsk był, po Paryżu drugim największym miastem w Europie.
Polacy w Gdańsku wywodzili się z ludności napływowej i Kaszubów. Co do Kaszubów można powiedzieć na podstawie języka kaszubskiego, że jest w nim wiele naleciałości z innych narodów. Po III rozbiorze Polski Prusy zmieniły charakter Gdańska. W rękach mieszczan gdańskich był handel i rolnictwo natomiast przemysł znalazł się w rękach pruskich. Chociaż Gdańsk był miastem portowym, to Prusy po roku 1795 starały się zmilitaryzować to miasto.

 

[pełna treść "Listopadowe spotkanie PTG w siedzibie Towarzystwa Przyjaciół Gdańska i grudniowe spotkanie Świąteczne PTG"]


17.11.2010 - Porozumienie AP Gdańsk-PTG

17 listopada 2010 na długo zapisze się w pamięci pomorskich genealogów – w AP w Gdańsku dyrektor AP Piotr Wierzbicki i prezes PTG Anna Krzyżankowska-Glińska podpisali porozumienie o współpracy. Jest to przedsięwzięcie, którego celem jest digitalizacja i indeksacja zasobów AP Gdańsk. Ze strony PTG pracę będą nadzorowane przez Mariusza Momonta i Janusza Pawelczyka. Swoje podpisy pod porozumieniem złożyło też dzięsięciu chętnych do wzięcia udziału w projekcie, którzy zajmą się fotografowaniem i skanowaniem zbiorów.



Osoby uczestniczące w projekcie digitalizacji i indeksacji zasobów AP Gdańsk
Od lewej stoją :Katarzyna Kubicka, Wojciech Beszczyński, Leszek Ćwikliński, Tomasz Bogiel, Krzysztof Porolniczak, Anna Krzyżankowska-Glińska, Stanisław Pieniążek, Bronisław Wenta, Janusz Pawelczyk, Mariusz Momont, Janusz Wegner, Piotr Wierzbicki

Podpisane porozumienie obejmuje na razie 38 pozycji akt stanu cywilnego. Są to:

 

[pełna treść "17.11.2010 - Porozumienie AP Gdańsk-PTG"]


09.10.2010 -Październikowe spotkanie i wykład Dyrektora Archiwum Państwowego w Gdańsku Piotra Wierzbickiego

Na spotkanie w dniu 09.10.2010 zaprosiliśmy dyrektora Archiwum Państwowego w Gdańsku Piotra Wierzbickiego, jednak pierwsza część spotkania była poświęcona sprawom bieżącym PTG. Pierwszą z omawianych spraw były zmiany na stronie internetowej Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego. Pani Prezes Ania Krzyżankowska-Glińska poprosiła naszego administratora strony, Adama Kamińskiego, o krótkie omówienie tych zmian. Zmianami tymi między innymi są:
1. Możliwość przeglądania PomGenBazy pod kątem znajdywania poszukiwanego nazwiska jednocześnie w bazie chrztów, ślubów i zgonów;
2. Wprowadzenie modułu Skarbnika, w którym każdy z członków może na bieżąco może sprawdzić stan swoich wpłat.



Adam omawia zmiany na stronie internetowej PTG

Następnie poinformowała o nowej Instrukcji Indeksowania Ksiąg Metrykalnych .Z kolei Mariusz Momont zasygnalizował możliwość zapisywania się na otrzymanie Rocznika Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego „Gniazdo” i Rocznika Lubelskiego Towarzystwa Genealogicznego. Kolejną sprawą było ogłoszenie Konkursu Genealogicznego w szkołach gimnazjalnych w Gdyni. Janusz Pawelczyk opowiedział o ostatnich publikacjach prasowych – pierwsza dotyczyła artykułu w „Gazecie Wyborczej” z dnia 26.09.2010 w której wypowiada się na temat genealogii nasz kolega Staszek Pieniążek a druga w Dzienniku Bałtyckim, Pomeranii i Wiadomościach Sierakowickich dotycząca jego pradziadka Drzymality kaszubskiego Augustyna Pawelczyka.
Pani Prezes poinformowała, że następne listopadowe spotkanie PTG odbędzie się siedzibie Towarzystwa Przyjaciół Gdańska ( jest to spotkanie , które z wiadomych powodów nie odbyło się 10.04.2010).W tym samym czasie , kiedy odbywa się nasze sobotnie spotkanie, w Łodzi tamtejsze Towarzystwo Genealogiczne obchodzi swoją 5 rocznicę powstania. Dalej Prezes powiedziała, że w Warszawie 7 października odbyło się w siedzibie Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych Seminarium poświęcone omówieniu projektu pilotażowego Archiwum Państwowego w Warszawie i Polskiego Towarzystwa Genealogicznego poświęconego digitalizacji i indeksacji zbiorów oddziału Archiwum Państwowego w Warszawie w Grodzisku Mazowieckim.

 

[pełna treść "09.10.2010 -Październikowe spotkanie i wykład Dyrektora Archiwum Państwowego w Gdańsku Piotra Wierzbickiego"]


07.10.2010 - Sympozjum w NDAP

7 października 2010 w siedzibie NDAP odbyło się sympozjum pt. DIGITALIZACJA I INDEKSACJA AKT STANU CYWILNEGO. PROJEKT PILOTAŻOWY. Spotkanie było zapowiadane jako „próba podsumowania projektu PolskiegoTG-NDAP”, jednak prócz tego kolejne prezentacje pozwalały się przekonać o tym, jak wszelkie próby digitalizowania i indeksowania przebiegają w różnych AP w kraju.

Pani Anna Laszuk (NDAP) przedstawiła temat „Indeksy do ksiąg stanu cywilnego w archiwach państwowych”, który był ogólnym przeglądem tego, co w kierunku digitalizacji i indeksacji zasobów archwialnych robi się w poszczególnych AP. Jak powiedziała autorka wykładu: „Z otrzymanych informacji wynika, że spośród 31 archiwów przechowujących akta metrykalne i stanu cywilnego, 15 nie prowadziło prac we własnym zakresie przy tworzeniu indeksów akt osobowych w postaci elektronicznej. 15 archiwów podejmowało do tej pory lokalne próby wytworzenia indeksów osobowych.” (ostatnie – AP w Szczecinie – nie tworzy indeksu osobowego, a skupia się na indeksie geograficznym zawierajacym spis miejscowości wchodzących w skład poszczególnych parafii). Wszystkie projekty poszczególnych AP zostały pobieżnie omówione. Najważniejsze, a zarazem najtrudniejsze do pokonania przy tworzeniu projektu ogólnopolskiego, jest to, że każde AP tworzy indeksy według własnych, często bardzo rozbieżnych wzorów.


Kolejny wykład („Indeksy aktów stanu cywilnego jako edycje źródeł historycznych”) poprowadził Andrzej Nowik z PolskiegoTG. Mówił o tym, o czym niestety zapomina wielu historyków – jak ważnym źródłem historycznym są akta metrykalne. „Zazwyczaj rzadko patrzy się na akta stanu cywilnego jako źródło historyczne. Na ten stan rzeczy złożyło się w dużym stopniu to, że w opini wielu historyków, czy przede wszystkim specjalistów od demografii historycznej, księgi metrykalne są mało miarodajnym źródłem nie tyle historycznym, co do stwierdzania takich faktów, które są potrzebne w opracowaniach demografii historycznej.” Specjaliści niejednokrotnie powołują się na liczne błędy i nieścisłości występujące w aktach metrykalnych. Andrzej Nowik zaznaczył, ze często takie opinie wynikają z nieznajomości tego rodzaju dokumentów, a „w warunkach polskich, dla wielu terytoriów, dla wieluokresów historycznych, są to jedyne źródła historyczne o charakterze masowym”. Podkreślał też, że powstające indeksy i kolejne zapisy w nich powinny być wierną kopią zapisów w księgach. Temat jak powinny być przepisywane dane osobiste – tłumaczone na polski czy w pisowni oryginalnej – wracał jeszcze niejednokrotnie.

 

[pełna treść "07.10.2010 - Sympozjum w NDAP"]


Statystyka zgonów w Parafii Strzepcz w latach 1846-1937

Od dawna interesuję się statystyką, więc po zindeksowaniu zgonów z parafii Strzepcz (1846-1937), zaciekawiło mnie, jaka była wtedy średnia długość życia. Zaokrągliłem podany wiek do pełnych lat, czyli do pół roku - 0, od pół roku do półtora - 1 itd Pominąłem martwe urodzenia, które zapisano w 617 przypadkach i oczywiście akty nie podające wieku zmarłego (179).
Pierwsze spostrzeżenie to wyjątkowo duża liczba zmarłych w wieku pełnych dziesiątek lat. Zgłaszający zgon nie zawsze wiedział ile zmarły miał lat, więc wpisywano przybliżony wiek. Zresztą każdy interesujący się

 

[pełna treść "Statystyka zgonów w Parafii Strzepcz w latach 1846-1937"]


11.09.2010- Wrześniowe spotkanie PTG i wykład p.Elżbiety Grot kustosza Muzeum Stutthof w Sztutowie

Na powakacyjny sobotni wykład zaprosiliśmy p.Elżbietę Grot, kustosza Muzeum Stutthof w Sztutowie i członka Stowarzyszenia „Rodzina Piaśnicka”, stąd tematem wykładu był "Stutthof i Piaśnica-miejsca męczeństwa i masowych zbrodni na Pomorzu". Nie wiedzieliśmy, że wykład wzbudzi tak wielkie zainteresowanie i będzie razem z częścią dyskusyjną trwał blisko 3 godziny.


Wszyscy zamieniliśmy się w słuch...


Aby wprowadzić słuchaczy w odpowiedni nastrój p. Elżbieta Grot zaproponowała, aby posłuchać oratorium "REQUIEM PIAŚNICKIE". Tłem wykładu był film o Piaśnicy wyświetlany bez głosu, gdzie obrazy niejako „mówiły” same za siebie. Po chwili mogliśmy zacząć się wsłuchiwać we właściwy wykład. W pierwszych słowach wykładu prelegentka starała się uzmysłowić słuchaczom jak i dlaczego doszło do powstania tak straszliwych miejsc kaźni Polaków i przedstawicieli innych narodów jak Piaśnica czy Stutthof. Okazało się bowiem, że Niemcy nigdy nie pogodzili się z ustaleniami Traktatu Pokojowego zawartego po pierwszej wojnie światowej. Zawsze żywili nadzieję, że kiedyś wrócą na tereny Pomorza. Jeszcze przed drugą wojną światową gromadzili informacje o Polakach- patriotach członkach np.Polskiego Zwiazku Zachodniego, Związku Strzeleckiego czy też Stronnictwa Narodowego. Zostały sporządzone tzw. listy gończe za Polakami patriotami tzw. „Sonderfahndungsbuch Polen” dla całej Polski i prawdopodobnie dla Wolnego Miasta Gdańska.W książkach tych, oprócz imienia i nazwiska, była zamieszczana data urodzenia, zawód i adres i oddział Gestapo , który miał aresztować wskazaną osobę. Dla terenów Pomorza Gdańskiego były one sporządzone dla pow.wejherowskiego, pow.kartuskiego, pow.kościerskiego i terenów Miasta Gdyni i również dla Wolnego Miasta Gdańsk.
Miejsc egzekucji Polaków na Pomorzu było ok. 452 i zginęło w nich razem oprócz Stutthofu od około 36 tys.do nawet 60 tys., a największym miejscem masowych straceń były lasy piaśnickie mieszczące się niedaleko Krokowej. Miejsce to wybierał leśniczy lasów wejherowskich oraz jeden z synów hrabiego von Krockow. Zasadniczym celem polityki hitlerowskiej po wkroczeniu na ziemie polskie, było wysiedlenie miejscowych obywateli, pochodzących z Centralnej Poski, a pozostałych urodzonych na Pomorzu - zniemczenie. Część Polaków z terenu Pomorza została wysiedlona do Generalnej Guberni, część wywieziona do obozów koncentracyjnych, a jeszcze inna część zginęła w miejscach kaźni, straceń  czy mordu.
Aresztowania rozpoczęły się już 1 września i objęły ok. 1500 osób z terenu Wolnego Miasta Gdańsk.Osoby te umieszczono w Victoria Schule( dzisiejszy Wydział Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Gdańskiego mieszczący się w Gdańsku przy ul.Kładki 24). Drugim takim miejscem aresztowań Polaków był przejściowy obóz dla jeńców wojennych w Gdańsku Nowym Porcie(od 7 września), a po zdobyciu przez Niemców Gdyni 14 września 1939 r.,obozy dla osób internowanych w Gdyni - Grabówek, Redłowo,więzienie przy ul.Starowiejskiej i budynek Sądu przy pl.Konstytucji. Miejscem, gdzie następnie byli kierowani więźniowie w celu wyselekcjonowania osób przeznaczonych do rozstrzelania, było więzienie w Wejherowie. Z więzienia w Wejherowie więźniowie byli przewożeni samochodami zakrytymi plandekami do lasu, gdzie uprzednio wykopano groby. Groby te zostały wykopane przez miejscowych Niemców i więźniów z obozu w Nowym Porcie tzw.Himelskommando. Więźniowie ci zostali również rozstrzelani w Piaśnicy. Rozstrzeliwania odbywały się od końca października 1939 roku do wiosny 1940 r., z tym, że do grudnia 1939 rozstrzelano zatrzymanych Polaków skazanych na śmierć z terenów Pomorza.Równolegle przysyłano transporty kolejowe do Wejherowa przez stację Lębork z głębi Rzeszy.Osobną grupą rozstrzeliwanych byli umysłowo chorzy, między innymi z Zakładów w Lęborku i Stralsundzie. Historycy oceniają, że w Piaśnicy mogło zginąć od 10000 do 14000 osób(Ustalenia dr Barbary Bojarskiej). Do dnia dzisiejszego nie przeprowadzono badań archeologicznych. W październiku 1946 wykonano ekshumacje szczątków ofiar, które nie zostały spalone latem 1944 roku na rozkaz Himmlera. Zachowały się zwłoki 305 osób w grobach 1 i 2. Zwłoki z tych grobów zostały rozpoznane przez najbliższe rodziny ( niekiedy po guzikach od munduru pocztowego, tak jak to miało miejsce w przypadku mego dziadka Jana Pawelczyka).Elitę Polaków z Wybrzeża Gdańskiego rozstrzelano 11.11.1939.Niemcy w sposób szczególny wybrali tę datę , która była Świętem Niepodległości obchodzonym przez II Rzeczpospolitą po okresie 123 lat zaborów. Tego dnia ( to już udało się ustalić) rozstrzelano 314 osób między inn. Błogosławioną Alicję Kotowską-Zmartwychwstankę. Alicja Kotowska była członkiem honorowym Polskiego Związku Zachodniego. Już sama ta przynależność do tej organizacji wystarczała, aby znaleźć się na liście osób przeznaczonych do rozstrzelania.
Po rozważaniach o Piaśnicy miała rozpocząć się druga część wykładu poświęcona obozowi koncentracyjnemu Stutthof. Miała być ona prowadzona podobnie- W tle na ekranie film o KL Stutthof, puszczany bez fonii i wykład p.Elzbiety Grot. Niestety, mimo wielu prób nie udało się go odtworzyć. Wówczas nastąpiła zmiana koncepcji wykładu. Jeszcze przed wykładem Jarek Bieliński pochwalił się, że ma płytę z nagraniem rozmowy z Leonem Prusińskim –synem właściciela hotelu w Wejherowie, więźniem KL Stutthof, o numerze 18633, na temat rozstrzeliwań w Piaśnicy i wspomnień z obozu koncentracyjnego. Rozmowa była przeprowadzona w dniu 11 listopada 1989 roku w Wejherowie.

 

[pełna treść "11.09.2010- Wrześniowe spotkanie PTG i wykład p.Elżbiety Grot kustosza Muzeum Stutthof w Sztutowie"]


18.09.2010 - Nowa instrukcja indeksowania ksiąg metrykalnych

Wszystkich, którzy zajmują się indeksacją ksiąg metrykalnych zachęcamy do zapoznania się z nową instrukcją indeksowania ksiąg metrykalnych. Dotychczasowa instrukcja została znacznie rozbudowana i wzbogacona o dodatkowe informacje.

Zarząd PTG

 

[pełna treść "18.09.2010 - Nowa instrukcja indeksowania ksiąg metrykalnych"]


Wakacje genealogiczne A.D. 2010 Staszka Pieniążka

Zaczęły się już praktycznie w czerwcu, gdy na moją działkę w Czarnej Wodzie zjechali się uczestnicy kolejnego już od kilku lat spotkania :”Jak co roku na Wdzie”
Przyjechali nie tylko uczestnicy spływu, ale także część osób nie „kajakujących”, by podczas wieczornych grillowo-rozrywkowych chwil porozmawiać o genealogii.
Przy wspaniałym pstrągu z grilla (specjalność gospodarza) dyskutowali:
Krzysztof Zieliński z małżonką
Krzysztof Wojewoda z żoną Gosią
Piotr Alfut z żoną i córką
Janusz Wegner
Michał Marciniak z Warszawy z rodziną
Michał Chmielewski z Częstochowy z córką
Wojtek Szefler z Bydgoszczy z rodziną

 

[pełna treść "Wakacje genealogiczne A.D. 2010 Staszka Pieniążka"]


90. rocznica powstania Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku

Chciałybyśmy zaprosić członków i sympatyków PTG na wystawę monograficzną przygotowaną przez Muzeum Ziemi Puckiej we współpracy ze Stowarzyszeniem Kolekcjonerów "Ziemia Pucka". Prezentacja przygotowana jest z okazji 90. rocznicy powstania Morskiego Dywizjonu Lotniczego - jednostki pomocniczej Marynarki Wojennej, jedynej tego typu w II RP.

Historia

 

[pełna treść "90. rocznica powstania Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku"]


PomGenBaza -1.500.000 wpisów !!!


14.07.2010, w ten skwarny dzień, kiedy wielu z nas odpoczywało/uciekało od słońca ,do "Baza Danych Indeksów Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego" (PomGenBaza), dopisane zostały kolejne indeksy i tym samym Nasza Baza przekroczyła liczbę 1.500.000 wpisów.Jest to dobra okazja przekazać podziękowania dla wielu, wielu, osób indeksujących, których liczba w całym okresie od rozpoczęcia indeksowania w 2006 r. doszła do 98 osób .Zaangażowanie tych osób jest naprawdę znaczące ,wymienię tu, wśród tak wielu, tylko te które przekroczyły liczbę 100.000 wpisów , Asię Grochowską - 139.216 indeksów i Michała Wysockiego 115.215 indeksów.To wielki ogrom pracy, pomocnej wielu poszukiwaczom rodzinnych korzeni, jest więc teraz okazja podziękować tym wszystkim osobom.Wielkie,Wielkie Podziękowania.
Przy tej okazji, słowa uznania należą się też koordynatorom bazy indeksów od początku jej istnienia(Stasiowi Pieniążkowi i Wisi Walder),Adamowi Kamińskiemu, oraz naszym koleżankom, które obecnie koordynują prace indeksacyjne tj. Wiesi Rosłonkiewicz i Krysi Dróżdż.To one wysyłają, przyjmują i oceniają otrzymane indeksy, i także niektóre w zależności od uwag, też poprawiają !!!

Na koniec załączam kilka fragmentów komentarzy z postów i listów, które znalazłem na naszej stronie, np.od poszukiwaczy z zagranicy :
"Thanks PGA and to the indexers for indexing Stara Kiszewa", "This is a great site. Thank you", "Hallo, erstmal vielen Dank allen, die so intensiv an dieser Seite arbeiten",
"Thanks for this great website. It has been helpful so far."
oraz kilka słów od ks.prof.Anastazego Nadolnego, dyr. Archiwum Diecezjalnego w Pelplinie

 

[pełna treść "PomGenBaza -1.500.000 wpisów !!!"]


12.06.2010 - Czerwcowe spotkanie PTG - Dr Tomasz Rembalski i historia Gdyni

Z niecierpliwością i dużym zaciekawieniem czekaliśmy na wykład gościa spotkania w dniu 12.06.2010 dr Tomasza Rembalskiego, adiunkta na Uniwersytecie Gdańskim i starszego kustosza Muzeum Miasta Gdyni, który przygotował wykład na temat: „Znaczenie genealogii w badaniach historycznych epoki nowożytnej na przykładzie Gdyni”.

Wykład się zacznie już za chwilę.......

 

[pełna treść "12.06.2010 - Czerwcowe spotkanie PTG - Dr Tomasz Rembalski i historia Gdyni"]


02.06.2010 - Jak co roku na Wdzie - relacja

W dniu 2 czerwca 2010r. zjechała się u Stasia Pieniążka brać genealogiczna z Pomorskiego, Kujawsko-Pomorskiego, Częstochowskiego i Polskiego TG, by jak co roku odbyć spływ kajakowy rzeką Wdą. Tym razem na odcinku Wdecki Młyn – Tleń.

W sumie przez biwak w Czarnej Wodzie przewinęło się ponad 30 osób.

 

[pełna treść "02.06.2010 - Jak co roku na Wdzie - relacja"]


25.05.2010 - Genealogiczny wtorek

W spotkaniu tym jak w każdy genealogiczny wtorek obecni byli miłośnicy genealogii i członkowie PTG, a porad udzielał niestrudzony Stanisław Pieniążek.

Stanisław Pieniążek przy swoim laptopie

 

[pełna treść "25.05.2010 - Genealogiczny wtorek"]


08.05.2010 - majowe spotkanie PTG - Na starych fotografiach...

W dniu 08.05.2010 odbyło się spotkanie PTG ponownie poświęcone tematowi starych fotografii. Podobnie jak na spotkaniu marcowym obecna była Danuta Thiel-Melerska – nasz ekspert od starych fotografii. Spotkanie otworzyła pani prezes Ania Krzyżankowska-Glińska. Po krótkim wstępie rozpoczęła się prezentacja naszych zdjęć.

Przez ponad trzy godziny pokazywaliśmy swoje zabytkowe fotografie - te mające ponad 100 lat, ale i te dużo młodsze, ale cenne z innych powodów. Pojawiło się wiele wspaniałych historii, ale też wiele wątpliwości, które próbowaliśmy rozwiać, bo niejednokrotnie pojawiały się pytania o wiek osób na zdjęciu bądź lata, w których zdjęcie mogło zostać wykonane. Prezentowane fotografie dały też początek wielu dyskusjom genealogicznym. 

 

[pełna treść "08.05.2010 - majowe spotkanie PTG - Na starych fotografiach..."]


Ogólnopolski Spływ Genealogów

Prócz spotkań na rzece Wda tradycją są również Ogólnopolskie Spływy
Genealogów.
V, ostatni taki spływ miał miejsce w 2008 r. na rzece Pilica.
Od tamtego czasu odbyły się 2 spływy genealogów i sympatyków na rzece Wda.
W tym roku zamierzamy powtórzyć spływ na Brdzie z 2006 roku
/ relacja z poprzedniego spływu
http://www.ptg.gda.pl/index.php/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/45/
który ma się odbyć w dniach 1.07-4.07.
Spotykamy w środę 31.06 przy leśniczówce koło zapory w Mylofie.
Planowane są następujące odcinki.

 

[pełna treść "Ogólnopolski Spływ Genealogów"]


22.05.2010 - Warsztaty genealogiczne w Śliwicach

 

W sobotę,22 maja b.r  dwoje członków naszego Towarzystwa odwiedziło Gminny Ośrodek Kultury w Śliwicach. Na zaproszenie kierownictwa Ośrodka Wojciech Beszczyński wygłosił wykład o amatorskich badaniach genealogicznych, zawierający szereg niezbędnych wiadomości dla poczatkującego genealoga  oraz przyklady źrodeł, w których można znaleźć interesujące materiały. Wspomagała go w tym Krystyna Drożdż, z inicjatywy której doszło do tego wyjazdu.

Omówienie warsztatów oraz zdjęcia można obejrzeć na stronie internetowej gminy Śliwice:

 

[pełna treść "22.05.2010 - Warsztaty genealogiczne w Śliwicach"]


17.04.2010 - V Konkurs genealogiczny

W tym roku po  raz drugi nasze Towarzystwo zostało zaproszone do wzięcia udziału w pracach komisji konkursowej, oceniającej prace uczniów gdańskich szkół podstawowych i gimnazjów, nadesłane na V Konkurs genealogiczny "Moja rodzina".  Organizatorami konkursu są:  Gdański Oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, Gimnazjum nr 1 w Gdańsku, Urząd Miasta Gdańsk i Stowarzyszenie Archiwistów Polskich - Oddział w Gdańśku.

Obecną edycję konkursu poszerzono o następną kategorię prac genealogicznych - do ubiegłorocznych "Drzewo genealogiczne" i "Korzenia rodziny" doszedł "Album - Historia mojej rodziny". Na konkurs nadesłano 33 prace i komisja konkursowa zebrała się w dniu 25 marca b.r. aby je ocenić i ustalić kolejność nagradzania. Jury pod przewodnictwem pana Krzysztofa Kowalkowskiego dokładnie obejrzało każdą, pracę, oceniając ją od strony merytorycznej oraz artystycznej.

 

[pełna treść "17.04.2010 - V Konkurs genealogiczny"]


Warto zobaczyć - Wystawa w AP Gdańsk

W ramach III Światowego Zjazdu Gdańszczan Archiwum Państwowe w Gdańsku przygotowało wystawę pt.: "Gdańsk miastem wielu kultur – powrót do korzeni". Na ekspozycji zaprezentowane zostaną wybrane archiwalia obrazujące wielokulturowość Gdańska na przestrzeni wieków, ze szczególnym uwzględnieniem materiałów do badań genealogicznych.

 

[pełna treść "Warto zobaczyć - Wystawa w AP Gdańsk"]


25.05.2010 - Informacja - indeksy ksiąg metrykalnych,a ochrona danych osobowych

W dniu 25.05.2010 odbyły się spotkania z Dyrektorami Archiwów Diecezjanych w Gdańsku ks. Maciejem Kwietniem i w Pelplinie z ks. Anastazym Nadolnym  n/t udostępniania ksiąg metrykalnych zgonów wytworzonych po 1909 i tworzenia na tej podstawie indeksów osobowych. Strony przedstawiły swoje stanowiska. Ustalono potrzebę dalszych spotkań celem wypracowania zasad współpracy, jakie będą obowiązywać w przyszłości. O dalszym rozwoju sytuacji będziemy informować sukcesywnie.

Zarząd PTG 

 

[pełna treść "25.05.2010 - Informacja - indeksy ksiąg metrykalnych,a ochrona danych osobowych"]


23.05.2010 - Informacja - Indeksy ksiąg metrykalnych, a ochrona danych osobowych

15 maja 2010 na prośbę dyrektorów pobliskich Archiwów Diecezjalnych, ze strony Pomorskiego TG zostały usunięte wszystkie indeksy ksiąg utworzonych po 1909 roku. W ciągu kilku godzin rozgorzała burzliwa dyskusja na temat tego, czy słuszna była decyzja zarządu PTG. Na naszym forum, w licznych e-mailach, jak i w prywatnych rozmowach wciąż pojawiały się nowe „za i przeciw”. Przez kolejne dni z uwagą studiowaliśmy Ustawę o ochronie danych osobowych (http://giodo.gov.pl/144/j/pl/), jak i Instrukcję "Ochrona danych

 

[pełna treść "23.05.2010 - Informacja - Indeksy ksiąg metrykalnych, a ochrona danych osobowych"]


Oświadczenie - Indeksy ksiąg metrykalnych, a ochrona danych osobowych.

Od dawna trwają dyskusje o tym, jakie dane mogą być publikowane na stronach genealogicznych. Oczywiście wszystkie wątpliwości związane są z Ustawą o ochronie danych osobowych, którą można bardzo różnie interpretować. Brak jednej obowiązującej interpretacji tych przepisów już niejednemu genealogowi przysporzył problemów. Teraz również dopadł i nas. W związku ze skargami odnoszącymi się do dostępnych danych i powoływaniem się przez osoby zainteresowane na wspomnianą wyżej Ustawę z dniem dzisiejszym ze strony Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego zostały usunięte wszystkie indeksy ksiąg metrykalnych po 1909 roku (czyli indeksy zapisów z

 

[pełna treść "Oświadczenie - Indeksy ksiąg metrykalnych, a ochrona danych osobowych."]


W naszym gronie - przekaż swój 1%

Trwa czas rozliczania się z fiskusem. Nie jeden z nas zastanawia się na co przeznaczyć swój 1% podatku. Jeśli i przed Tobą taki wybór, polecamy pamiętać o naszym koledze genealogu - Edmund Goś zbiera na rehabilitację swojej wnuczki Hanny Magdaleny Piórkowskiej.


Dane niezbędne do przekazania 1%:

Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
01-685 Warszawa , ul. Łomiańska 5

 

[pełna treść "W naszym gronie - przekaż swój 1%"]


23.03.2010 - Genealogiczny wtorek - Rodzina Wenta i Kużel

Ostatni genealogiczny wtorek, pomimo zebrania się niewielu osób, był na pewno najciekawszym z dotychczasowych spotkań wtorkowych.

Zaproszony przez Staszka, Bronisław Wenta, potomek znanych Kaszubskich rodów Wentów i Kużlów zaprezentował opracowaną przez siebie bardzo bogatą genealogię rodzinną. Dziesiątki dokumentów, setki zdjęć członków rodów, jak i obrazujących spotkania rodzinne, to materiał, który zapewne wystarczyłby

 

[pełna treść "23.03.2010 - Genealogiczny wtorek - Rodzina Wenta i Kużel"]


13.02.2010 - lutowe spotkanie PTG - los lubi płatać figle

Wszyscy dobrze wiemy, że w życiu tak to już jest, że nie zawsze wychodzi tak jak sobie wymarzymy i zaplanujemy. I właśnie podczas lutowego spotkania ta „złośliwość losu” znów dała o sobie znać. Mieli być fajni goście i ciekawy temat – ludzie, którzy od paru lat „grzebią  w ziemi”, porządkując cmentarz na Kolibkach i próbując odtworzyć jego historie i odnaleźć zapomniane groby. Wszystko niby dopięte, na ten ostatni guzik, a tu nic. Może to ta wyjątkowa zima, może sprawy osobiste, może trzynasty w kalendarzu, a może mnóstwo innych rzeczy, sprawiło, że goście nie dotarli.

 

[pełna treść "13.02.2010 - lutowe spotkanie PTG - los lubi płatać figle"]


09.02.2010 - 1 300 000 na liczniku

Uwaga! Uwaga!

minęliśmy 1.300.000 indeksów!

2 grudnia 2009 na liczniku było 1.200.000, a od tamtego czasu zrobiono 100 tysięcy nowych wpisów!!!! przez 70 dni, co średnio dziennie wynosi 1.429 wpisów.

Ot, troszkę z uciechy sobie policzyłam :):):)

 

[pełna treść "09.02.2010 - 1 300 000 na liczniku"]


02.02.2010 - pierwszy "Genealogiczny wtorek"

Pomysł „Genealogicznych wtorków” pojawił się z półtora roku temu. Opinie na ten temat były różne i chyba to było głównym powodem niezrealizowania tego projektu od razu. Przez kolejne miesiące dojrzewał on w głowach wszystkich i czekał na „lepsze czasy”. Aż w końcu stało się – zaistniał i ma szansę zagościć na dłużej.

Wydawać by się mogło, że takie „nic wielkiego” – otwarte drzwi, genealog pełniący dyżur i kubek ciepłej kawy… Niby nic, a przyciąga. Może

 

[pełna treść "02.02.2010 - pierwszy "Genealogiczny wtorek""]


09.01.2010 - styczniowe spotkanie PTG - Wybory

W drugą sobotę stycznia (09.01.2010) odbyło się comiesięczne spotkanie PTG. Jednak tym razem było ono przeznaczone tylko i wyłącznie dla członków Towarzystwa, a to za sprawą listopadowej rezygnacji dotychczasowego Zarządu z dalszego pełnienia tej funkcji. Jak się okazało pod koniec grudnia swoją rezygnację złożył również skarbnik, tak więc i do tej funkcji należało wybrać nową osobę.

Na spotkanie przyjechało 32

 

[pełna treść "09.01.2010 - styczniowe spotkanie PTG - Wybory"]